Poranny odłów ryb na Jeziorze Wikaryjskim wzbudził zainteresowanie mieszkańców po pojawieniu się zdjęć w internecie. Wody Polskie oraz Okręg Mazowiecki PZW potwierdzają, że działania były wcześniej zgłoszone i prowadzone zgodnie z przepisami. Celem było zebranie danych o stanie rybostanu zgodnie z operatem rybackim.
We wtorek, 28 lipca, poranny odłów ryb na Jeziorze Wikaryjskim wzbudził duże zainteresowanie mieszkańców. Zdjęcia z miejsca szybko zaczęły krążyć w internecie, a do naszej redakcji napływały pytania o cel prowadzonych działań. Po publikacji materiału otrzymaliśmy odpowiedzi od Wód Polskich i Okręgu Mazowieckiego Polskiego Związku Wędkarskiego. Obie instytucje zapewniają, że odłów był wcześniej zaplanowany i prowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami.
We wtorek, 28 lipca, nad Jeziorem Wikaryjskim prowadzono odłów inwentaryzacyjny ryb. Sprawa odbiła się szerokim echem po tym, jak w internecie pojawiły się zdjęcia z akcji. Policja, która sprawdziła zgłoszenie, ustaliła, że osoby prowadzące odłów posiadały upoważnienie Okręgu Mazowieckiego Polskiego Związku Wędkarskiego.
Zdjęcia znajdziesz w artykule poniżej:
Po publikacji naszego artykułu zwróciliśmy się z pytaniami do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie oraz Okręgu Mazowieckiego PZW. Otrzymaliśmy już odpowiedzi.
Jak poinformował Filip Szatanik, rzecznik prasowy i p.o. zastępcy dyrektora Biura Prezesa Wód Polskich, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie wykonuje prawa właściciela wód w zakresie rybactwa śródlądowego na Jeziorze Wikaryjskim. Na podstawie zawartej umowy użytkownikiem rybackim jeziora jest Okręg Mazowiecki PZW w Warszawie.
– Użytkownik zobowiązany jest do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej, między innymi poprzez coroczne zarybienia oraz poławianie ryb zgodnie z operatem rybackim – przekazał Filip Szatanik.
Jak podkreślają Wody Polskie, o planowanych działaniach zostały poinformowane z wyprzedzeniem.
– RZGW w Warszawie zostało powiadomione o miejscu i terminie odłowów, zastosowanej metodzie oraz osobach upoważnionych do ich przeprowadzenia – czytamy w przesłanym stanowisku.
Jak wyjaśniają Wody Polskie, celem odłowu było zebranie danych o stanie rybostanu.
– Celem odłowów było określenie struktury gatunkowej i ilościowej, tempa wzrostu ryb oraz efektywności prowadzonych zarybień – poinformował rzecznik.
Na podstawie uzyskanych wyników użytkownik rybacki ma ocenić, czy konieczne będą kolejne działania związane z gospodarką rybacką.
Wody Polskie zaznaczają, że odłowy prowadzono zgodnie z zapisami umowy, operatu rybackiego i obowiązującymi przepisami. Zaplanowano je na 27–29 lipca.
Okręg Mazowiecki PZW potwierdził, że odłów został przeprowadzony na jego zlecenie.
– Odłowy inwentaryzacyjne są obowiązkowym elementem realizacji operatu rybackiego – poinformowała Monika Zakrzewska, specjalista ds. administracyjnych Okręgu Mazowieckiego PZW w Warszawie.
Jak wyjaśniła, operat rybacki stanowi integralną część umowy użytkowania obwodu, a jego realizacja jest obowiązkowa.
– Podpisanie umowy jest równoznaczne z przyjęciem obowiązku cyklicznego przeprowadzania odłowów inwentaryzacyjnych – dodała.
Według PZW odłów wykonywali uprawnieni przedstawiciele użytkownika rybackiego, działający na podstawie przepisów ustawy o rybactwie śródlądowym.
PZW poinformował, że szczegółowa inwentaryzacja gatunków i liczby odłowionych ryb jest jeszcze opracowywana.
Nie podano również dokładnych danych dotyczących liczby ryb ani ich gatunków. W odpowiedzi przekazano jedynie, że ich zagospodarowanie odbyło się zgodnie z obowiązującą metodyką i przepisami prawa.
Według PZW same działania trwały około 12 godzin.
Okręg poinformował również, że o planowanych odłowach wcześniej powiadomiono Wody Polskie, Policję oraz Państwową Straż Rybacką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze