Włocławscy radni z SLD podczas konferencji prasowej w dniu 15.06.2015 r. przedstawili problemy z jakimi boryka się Wojewódzki Szpital we Włocławku.
Ten temat powraca, ponieważ pozytywnych efektów nie ma - podkreślał Krzysztof Kukucki przewodniczący Klubu Radnych Miasta Włocławek.
W szpitalu we Włocławku zmarł starszy mężczyzna. Jak twierdzi rodzina prawdopodobnie doszło do wewnętrznego zakażenia groźną bakterią.
Rodzina o tym fakcie poinformowała Prokuraturę w dniu 13 czerwca br. Jarosław Hupało ubolewa, że nikt nie informował o zagrożeniach w szpitalu.
Jednym z problemów szpitala jest jak podkreśla radny Jarosław Hupało zbyt mała liczba lekarzy na oddziałach, dlatego jego zdaniem ma dojść do połączenia trzech oddziałów wewnętrznych w szpitalu.
Braki kadrowe dotyczą nie tylko personelu lekarskiego, ale również sekretarek, które powinny przygotowywać dokumentację pacjentów. Jak zaznaczył radny Jarosław Hupało obecnie figuruje ok. 2889 nieopisanych dokumentacji pacjentów. Oznacza to, że choć większość z nich już dawno opuściła szpital, według ich kartotek leczenie wciąż nie zostało zakończone.
Reprezentując mieszkańców Włocławka oczekujemy w sposób zdecydowany poprawy jakości opieki medycznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki we Włocławku - mówił Krzysztof Kukucki przewodniczący klubu radnych SLD.
Krzysztof Szczepański Zastępca Dyrektora w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku odpiera zarzuty, które jego zdaniem są krzywdzące dla wizerunku szpitala i jego pacjentów.
Pacjent, który umarł posiadał bakterię bytującą wszędzie, to nie był szczep szpitalny. Sama obecność bakterii nie świadczy, że była ona jakąkolwiek przyczyną zgonu. Przyczyną śmierci pacjenta nie była bakteria. Przyczyną zgonu była niewydolność zespołu wątrobowo-nerkowego - wyjaśnił zastępca dyrektora.
Brak lekarzy jest spowodowany ich odejściem w inne miejsca pracy. Problem generalnie istnieje w całej Polsce. Szpital ogłoszenia o potrzebie zatrudnienia umieszcza w internecie, w Gazecie Lekarskiej.
Z informacji zastępcy dyrektora wynika, że informatyzacja szpitala spowodowała, że część dokumentacji jest na bieżąco wprowadzana do komputera, a część kartotek jest wypełniana odręcznie.
Dziennie szpital przyjmuje około 100 pacjentów. Historie choroby są uzupełniane na bieżąco.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze