Reklama

Wjechał w ogrodzenie w Torzewie. Potem schował się w burakach. Wypatrzył go policyjny dron

07/07/2020 05:51

Złamał 6-letni sądowy zakaz kierowania. Kolejny raz był pijany i spowodował kolizję. Uciekł i schował się na polu z burakami. Wypatrzył go operator policyjnego drona.

Do zdarzenia doszło w niedzielę( 5.07.20r.) około godziny 18:00 w Torzewie (gm. Topólka). Radziejowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że auto wjechało w ogrodzenie posesji, a jego kierowca uciekł. Przybyli na miejsce policjanci, rozpoczęli poszukiwania kierującego. Użyto psa tropiącego, jednak nie dało to efektu.

Wtedy do akcji wkroczył policjant z dronem. W krótkim czasie wypatrzył z powietrza uciekiniera, który ukrył się kilkaset metrów od miejsca kolizji. Mężczyzna położył się na polu pomiędzy burakami. Po chwili 25-letni mieszkaniec pow. radziejowskiego był już zakuty w kajdanki.

Reklama

Badanie stanu trzeźwości pokazało, że wcześniej wypił dużo alkoholu. Alkomat wskazał około 1,7 promila. Dodatkowo mężczyzna złamał 6-letni sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Trafił do policyjnego aresztu.

Wczoraj po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kolejny zakaz kierowania pojazdami.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości