To może być jedna z większych zmian w rejonie włocławskiego dworca od lat. Miasto chce przejąć teren przy ul. Węglowej i postawić tam parking kubaturowy, który ma obsłużyć rosnący ruch przy Centrum Przesiadkowym. Brzmi ambitnie. Tyle że na razie mamy rozmowy z PKP, mapę z zaznaczonym terenem i wielki znak zapytania nad terminem realizacji.
Miasto chce budować parking kubaturowy przy ul. Węglowej. Trwają rozmowy z PKP, ale konkretnej daty rozpoczęcia inwestycji wciąż nie ma. Co to oznacza dla kierowców korzystających z dworca?
Wydział Gospodarowania Mieniem Komunalnym potwierdza: prowadzone są rozmowy dotyczące nabycia terenu zamkniętego, będącego w użytkowaniu wieczystym PKP S.A. Chodzi o działkę nr 192/72 o powierzchni 4,7220 ha, oznaczoną jako Włocławek KM 42.
Na tym terenie miasto planuje budowę parkingu kubaturowego. Ma on zwiększyć liczbę miejsc postojowych przy Centrum Przesiadkowym, w skład którego wchodzi dworzec kolejowy.
Jak informuje urząd, decyzja w sprawie podziału nieruchomości zapadnie po analizie oraz uzgodnieniach z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Zakładem Linii Kolejowych w Bydgoszczy oraz innymi spółkami z grupy PKP.
I najważniejsze: ratusz nie posiada obecnie informacji dotyczących harmonogramu realizacji inwestycji.
Orientacyjny obszar objęty rozmowami został zaznaczony na mapie – to teren w sąsiedztwie torów i obecnej infrastruktury przesiadkowej przy ul. Węglowej. Lokalizacja nie jest przypadkowa. To właśnie tutaj parkują osoby dojeżdżające na dworzec i kontynuujące podróż pociągiem.

Na ten moment urząd nie przedstawił szczegółów dotyczących organizacji parkingu dla autobusów ani ewentualnych rozwiązań kompensacyjnych dla kierowców. Nie ma też informacji, czy planowane zmiany wpłyną na dostępność obecnych miejsc postojowych.
To może budzić pytania. Zwłaszcza wśród osób, które codziennie zostawiają tu samochód przed pracą czy zajęciami na uczelni.
Parking kubaturowy przy Centrum Przesiadkowym byłby kolejnym etapem porządkowania przestrzeni wokół dworca. Miasto od dłuższego czasu stawia na rozwój infrastruktury przesiadkowej i integrację transportu.
Na razie jednak wszystko jest na etapie rozmów i analiz formalnych. Bez dat. Bez budżetu. Bez wbitej łopaty.
Jedno jest pewne – temat Węglowej wróci jeszcze nie raz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze