Reklama

Wypadek za wypadkiem w regionie. Sześć kolizji jednego dnia

11/02/2026 10:30

Sześć kolizji w ciągu jednego dnia – tak wyglądała sobota na drogach powiatu świeckiego. Wśród zdarzeń były dwa z udziałem samochodów ciężarowych oraz jedno z udziałem busa. Choć sytuacje wyglądały bardzo poważnie i mogły skończyć się tragicznie, tym razem nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci wskazują, że w niemal każdym przypadku przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

W sobotę (7.02.26) tuż przed godz. 2:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świeciu otrzymał zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdarzeniu w miejscowości Stążki (gmina Świekatowo).

Na miejscu mundurowi zastali samochód ciężarowy marki Scania, który znajdował się w rowie. Obok pojazdu stał 62-letni kierowca. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna zjechał z drogi, wpadł do rowu i uderzył w drzewo. Kabina ciężarówki została doszczętnie zniszczona. Mimo poważnych uszkodzeń kierowca nie odniósł obrażeń.

Reklama

Do kolejnych kolizji doszło na drodze wojewódzkiej nr 240.

Chwilę przed godz. 6:00 w miejscowości Przysiersk 33-letni mieszkaniec powiatu tucholskiego, kierujący fiatem, zjechał z jezdni i wpadł do rowu.

Godzinę później, kilkaset metrów dalej, 38-latek z powiatu brodnickiego jadąc ciężarową scanią, również zakończył jazdę w rowie. W obu przypadkach kierujący podróżowali sami.

Policjanci zabezpieczyli miejsca zdarzeń. Aby zapewnić bezpieczeństwo i umożliwić sprawne usunięcie pojazdów, wprowadzono ruch wahadłowy. Utrudnienia w ruchu trwały do czasu zakończenia działań służb.

Reklama

Tego samego dnia doszło do dwóch kolejnych kolizji drogowych, których przyczyną było niedostosowanie prędkości.

O godz. 7:30 w Warlubiu 76-letni mieszkaniec gminy Nowe, jadąc toyotą, uderzył w prawidłowo poruszającego się seata, którym kierowała 20-letnia mieszkanka tej samej gminy.

Z kolei o godz. 10:00 w Świeciu 68-latek kierujący mitsubishi uderzył w lampę.

Ostatnie zdarzenie miało miejsce po godz. 13:00 w Świeciu. Jak ustalili funkcjonariusze, 42-letnia kierująca mercedesem nie zachowała bezpiecznej odległości i najechała na tył citroena, którym podróżował 59-latek.

Reklama

Policjanci przypominają, że niedostosowanie prędkości do warunków na drodze to jedna z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych w regionie. Apelują do kierowców o rozwagę, zdjęcie nogi z gazu i zachowanie ostrożności. Bezpieczna jazda to odpowiedzialność każdego uczestnika ruchu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości