Reklama

Drzwi Otwarte LMK Włocławek. Wielu wyszło z jedną myślą: To szkoła dla mnie

Drzwi Otwarte LMK Włocławek pokazały coś, o czym w mieście mówi się od lat – że III Liceum im. Marii Konopnickiej nie jest zwykłą szkołą. To miejsce, które od lat buduje swoją pozycję nie tylko wynikami, ale także atmosferą, ambicją i umiejętnością dostrzegania młodych ludzi. Właśnie dlatego LMK Włocławek od dawna należy do najważniejszych punktów na edukacyjnej mapie miasta. Podczas tegorocznych Drzwi Otwartych przyszli uczniowie i ich rodzice mogli zobaczyć to z bliska. Nie przez hasła i foldery, ale przez ludzi, rozmowy i sposób, w jaki szkoła opowiada o sobie. Wielu wychodziło z przekonaniem, że trafili do miejsca, które ma własny charakter i naprawdę potrafi inspirować.

Drzwi Otwarte w III Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej we Włocławku nie przypominały szkolnej prezentacji przygotowanej „pod rekrutację”. Od pierwszych minut było widać, że LMK nie buduje swojego wizerunku na dekoracjach i hasłach, ale na tym, co przez lata wypracowało naprawdę: poziomie, atmosferze i zaufaniu.

Do szkoły przyszli ósmoklasiści, rodzice i nauczyciele. Jedni chcieli zobaczyć profile klas. Inni sprawdzić, jak wygląda codzienność w miejscu, które od lat zajmuje ważne miejsce na edukacyjnej mapie Włocławka. Wielu wychodziło z poczuciem, że trafili do szkoły, która ma własny styl i nie musi nikogo przekonywać na siłę.

Reklama

Szkoła, którą poznawało się bez pośpiechu

Spotkanie rozpoczęło się w auli, gdzie gości powitała dyrektor Aneta Jaworska. Potem uczniowie i ich rodzice ruszyli dalej – do sal, pracowni i przestrzeni, w których na co dzień toczy się życie szkoły.

Nie było tu pośpiechu ani sztucznego dystansu. Była rozmowa. Była obecność nauczycieli i uczniów. Była też swoboda, która w takich momentach mówi o szkole więcej niż najbardziej dopracowana prezentacja.

– Największe wrażenie zrobiło na mnie to, że ta szkoła nie próbowała nikogo olśnić na siłę. Nie było tu pustych haseł ani sztucznej prezentacji. Zamiast tego były rozmowy, uczniowie i nauczyciele, którzy naprawdę potrafili opowiedzieć, czym żyje LMK – mówiła Zuzanna, uczennica jednej z włocławskich szkół podstawowych.

Reklama

Takich głosów było więcej.

– W wielu miejscach mówi się przede wszystkim o wynikach i profilach. Tutaj miałem poczucie, że równie ważni są ludzie. Widać było, że uczniowie dobrze czują się w tej szkole i nie mówią o niej dlatego, że muszą, tylko dlatego, że naprawdę ją lubią – mówił Kacper.

Były profile, języki i konkretna oferta

Drzwi Otwarte pokazały LMK jako szkołę wszechstronną, ale zarazem bardzo świadomą swojej tożsamości.

Na pierwszym piętrze czekały gry i łamigłówki matematyczne, prezentacja języka polskiego, szkolne koło teatralne „Dziadek”, warsztaty językowe z francuskiego i hiszpańskiego oraz kącik dyplomatyczny połączony ze spotkaniami z postaciami historycznymi.

Reklama

Na drugim piętrze przygotowano m.in. fotoramkę z Wieszczeм, quiz polonistyczny, pokaz filmików, zajęcia z cyrylicą oraz grę komputerową – spacer po LMK.

Trzecie piętro należało do nauk ścisłych i twórczych prezentacji. Była prezentacja profilu biologiczno-chemicznego, historia w nieco lżejszej formie, niemiecki „inaczej”, pokazy chemiczne oraz wystawa prac uczniów uzdolnionych artystycznie.

Na parterze i poziomie -1 również sporo się działo. Goście mogli zobaczyć występ chóru, pokaz „Just Dance”, mecz siatkówki, zajrzeć do biblioteki, porozmawiać o pomocy psychologiczno-pedagogicznej, edukacji włączającej, języku angielskim czy profilu matematyczno-geograficznym.

Reklama

To nie był program zbudowany dla efektu. Raczej dobrze przemyślana opowieść o szkole, która chce pokazać swoją różnorodność bez zbędnego hałasu.

Kącik dyplomatyczny przyciągał uwagę

Sporo zainteresowania wzbudzała również nowa klasa dyplomatyczna, która ruszy od września.

W kąciku dyplomatycznym można było usłyszeć więcej o nowym profilu, zajęciach językowych, przedmiocie „Prawo i dyplomacja”, a także o planowanych spotkaniach i wyjazdach. Dla wielu uczniów była to jedna z tych propozycji, które od razu uruchamiają wyobraźnię.

– Wcześniej nie spotkałam się z takim profilem we Włocławku. To brzmi bardzo ambitnie, ale jednocześnie ciekawie i nowocześnie. Pomyślałam, że to coś dla osób, które naprawdę chcą patrzeć szerzej – mówiła Amelia.

Reklama

– Właśnie ta klasa zainteresowała mnie najbardziej. Podoba mi się, że szkoła proponuje coś przemyślanego i wyraźnie innego niż powielanie tych samych schematów – dodawał Michał.

Siłą LMK okazali się ludzie

W czasie Drzwi Otwartych łatwo było zauważyć, że o charakterze tej szkoły decyduje nie tylko oferta.

Równie ważne było to, w jaki sposób uczniowie mówili o swoim liceum i jak nauczyciele rozmawiali z młodszymi gośćmi. Bez protekcjonalnego tonu. Bez budowania niepotrzebnego dystansu.

– Najbardziej zaskoczyło mnie to, że uczniowie sami podchodzili i opowiadali o szkole. Nie brzmiało to jak wyuczone zdania. Raczej jak szczera rozmowa. To było bardzo przekonujące – mówiła Julia.

Reklama

Ten detal miał znaczenie. Bo w takich momentach najlepiej widać, czy szkoła jest wspólnotą, czy tylko instytucją.

Rodzice także zwracali uwagę na coś więcej niż same profile klas.

– Widać, że to miejsce, w którym myśli się nie tylko o wynikach, ale też o młodym człowieku. O jego poczuciu bezpieczeństwa, rozwoju i codziennym komforcie. Dla rodzica to naprawdę ważne – mówiła pani Katarzyna, mama jednego z ósmoklasistów.

Po tym popołudniu wielu miało już swoją odpowiedź

Pod koniec wydarzenia w korytarzach nadal toczyły się rozmowy. Jedni wracali jeszcze do sal, które zainteresowały ich najbardziej. Inni zatrzymywali się przy nauczycielach albo dopytywali o szczegóły rekrutacji.

Reklama

Nie było wątpliwości, że to spotkanie dla wielu nie skończyło się na zwykłym obejrzeniu szkoły.

– Myślę, że zdecyduję się na LMK. Po tej wizycie poczułam, że to szkoła, w której mogłabym się odnaleźć – mówiła Martyna.

I właśnie w tym zdaniu chyba najlepiej zamknęły się tegoroczne Drzwi Otwarte.

Bo dobra szkoła nie potrzebuje głośnych deklaracji. Wystarczy, że otworzy drzwi i pozwoli się poznać.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/04/2026 18:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości