Reklama

Dwa poszukiwania na wielką skalę w jednym czasie! Policja, straż szukała …

14/12/2014 00:00

Kilkunastu policjantów z Lipna i podległych posterunków, wspieranych działaniami strażaków z OSP w Kikole, poszukiwało wczoraj 8-letniego chłopca i 83-latka. Z każdą minutą funkcjonariusze uruchamiali kolejne siły. Do obu  zdarzeń doszło niemal w tym samym czasie i choć dotyczyły one różnych historii, to miały ten sam szczęśliwy finał.  

Pierwsza informacja o zaginięciu 8-latka z gminy Kikół dotarła do policjantów z miejscowego posterunku w czwartek (11.12.14), kilka minut po 9:00. Zrozpaczona babcia tłumaczyła funkcjonariuszom, że wybrała się z wnuczkiem na zakupy do jednego ze sklepów na terenie Kikoła.

Reklama

Z jej relacji wynikało, że w pewnym momencie doszło do drobnej sprzeczki z chłopcem, po czym na chwilę straciła go z oczu i nie mogła go znaleźć. Kobieta przez kilkanaście minut sama szukała wnuczka, a gdy to nie przyniosło rezultatu, zwróciła się o pomoc wraz ze strażnikiem miejskim do policjantów. Od razu, po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci rozpoczęli poszukiwania chłopca, którymi kierował powiadomiony o zdarzaniu dyżurny lipnowskiej policji.

W wyniku podjętych działań, po około półgodzinnych poszukiwaniach, dzielnicowy z Lipna, znalazł chłopca w innym sklepie, także na terenie tej samej miejscowości. Odnaleziony 8-latek przekazany został pod opiekę zaniepokojonej babci. Nie umiał jednak racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego tak lekkomyślnie postąpił.

Reklama

Tego samego przedpołudnia około 9:40 mieszkanka gminy Kikół powiadomiła dyżurnego  lipnowskiej policji, że bezskutecznie poszukuje 83-letniego teścia, który nikomu nic nie mówiąc wyszedł z domu i nie wiadomo dokąd poszedł.

W poszukiwaniu mężczyzny liczyła się każdy minuta, ponieważ ze zgłoszenia kobiety wynikało, że straszy pan wymaga opieki  innych osób i na dodatek wyszedł z domu bez ciepłego ubrania.  Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania poszukiwawcze i z każdą chwilą uruchamiali kolejne siły. Do akcji włączyli się także strażacy z OSP w Kikole. Po niespełna godzinie od przyjęcia zgłoszenia, patrol kryminalnych, przy współpracy z okolicznymi mieszkańcami, odnalazł poszukiwanego mężczyznę.

Reklama

Funkcjonariusze zastali 83-latka leżącego na polu pomiędzy stawami, na terenie jednego z gospodarstw w miejscowej gminie. Był zziębnięty i przemoczony, ale przytomny. Szczęśliwie odnaleziony mężczyzna od razu trafił pod opiekę syna, a chwilę później został przewieziony karetką pogotowia do szpitala.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama