Aplikacja „Gdzie się ukryć”, uruchomiona w 2025 roku, wzbudza coraz większe zainteresowanie mieszkańców. We Włocławku można sprawdzić, gdzie znajdują się najbliższe miejsca doraźnego schronienia. Według danych z marca 2026 roku mieszkańcy mają dostęp do określonej liczby wskazanych miejsc schronienia na terenie miasta.
Temat ochrony ludności przestał być we Włocławku tylko teorią i luźnym tematem do dyskusji. Mieszkańcy coraz częściej sprawdzają w telefonach, gdzie szukać ratunku w razie nagłego kryzysu. Aplikacja udostępniona w 2025 roku pokazuje lokalizacje miejsc doraźnego schronienia, a miasto weryfikuje własną infrastrukturę. Sprawdziliśmy, co dokładnie kryje się na włocławskiej mapie bezpieczeństwa.
Użytkownicy w całej Polsce chętnie instalują aplikację „Gdzie się ukryć”, żeby poznać swoje opcje w razie niebezpieczeństwa. Po odpaleniu wirtualnej mapy Włocławka od razu widać konkretne punkty ochrony na poszczególnych osiedlach. Dzięki temu mieszkańcy Zazamcza, Południa i pozostałych dzielnic mogą szybko zlokalizować najbliższe miejsce schronienia.
Trzeba tu jednak ostudzić oczekiwania i wyjaśnić pewien kluczowy szczegół. Rządowy program rzadko wskazuje klasyczne, głębokie schrony z prawdziwego zdarzenia. Zdecydowana większość zaznaczonych na mapie punktów to po prostu miejsca doraźnego schronienia, które mogą pomóc przetrwać najgorsze chwile. Dla wielu osób definicja schronu z aplikacji może być sporym zaskoczeniem.
Cyfrowa mapa to zaledwie wierzchołek góry lodowej w miejskim systemie bezpieczeństwa. W miejskiej ewidencji figuruje obecnie 35 budowli ochronnych. Specjalna komisja powołana przez prezydenta Włocławka od ubiegłego roku skrupulatnie sprawdza ich stan techniczny i przydatność.
Urzędnicy przeanalizowali już 32 z 35 dostępnych obiektów. Okazuje się, że 19 włocławskich lokalizacji wymagało sporządzenia pilnych ekspertyz i przygotowania dokumentacji projektowej przed ewentualną modernizacją. Miasto zdobyło już dofinansowanie zewnętrzne na realizację tych remontów. Jednak ze względów bezpieczeństwa państwa pełna lista adresów schronów nie jest informacją publiczną.
O konieczności budowania świadomości społecznej w kwestiach kryzysowych mówił niedawno Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka. Włodarz miasta wskazuje, że aplikacje to tylko jedno z dostępnych rozwiązań dla mieszkańców.
– Do kwestii bezpieczeństwa podchodzę wielowymiarowo. Bezpieczeństwo było, jest i będzie najważniejszym obszarem moich działań. Stąd zachęcam mieszkanki i mieszkańców Włocławka do odwiedzenia zakładki „Bezpieczeństwo” w aplikacji mMieszkaniec – przekazał prezydent. Znajdziemy tam między innymi praktyczny Poradnik Bezpieczeństwa.
Szykuje się też spora przebudowa w samym sercu miasta, która ma przynieść wymierne korzyści ochronne. Pod Placem Wolności powstanie podziemny parking. W sytuacjach ekstremalnych, takich jak potężne nawałnice czy inne zagrożenia, z powodzeniem spełni on dodatkową funkcję solidnego schronienia. Na ulicach pojawi się też nowoczesny monitoring, który ułatwi codzienną pracę służbom ratunkowym.
Wiedza o lokalizacji najbliższej bezpiecznej piwnicy to dzisiaj najtańsza polisa na życie.
Link do aplikacji tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy to nie jest tak, że ukryjemy się w tych schronach po ziemią a wystarczy uszkodzić tamę wywołać powódź we Włocławku żebyśmy wyszli z nich jak szczury ? Czy są tam toalety i jedzenie ?
Czy to nie jest tak, że ukryjemy się w tych schronach po ziemią a wystarczy uszkodzić tamę wywołać powódź we Włocławku żebyśmy wyszli z nich jak szczury ? Czy są tam toalety i jedzenie ?