Reklama

KRAJ: Łapał „Pokemony” a wjechał pod autobus

17/08/2016 00:00

W niedzielę (14.08) 16-letni cyklista wraz z grupą kolegów jeździł ulicami Hrubieszowa w poszukiwaniu „Pokemonów”. W pewnym momencie na łuku jezdni zauważył nadjeżdżający autobus. Nastolatek gwałtownie zahamował, jednak stracił panowanie nad rowerem. W ostatniej chwili udało mu się zeskoczyć z jednośladu. Natomiast rower został wciągnięty pod tylną oś autobusu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 22:00 w Hrubieszowie przy ulicy Staszica. Grupa nastoletnich rowerzystów wybrała się na przejażdżkę ulicami miasta w poszukiwaniu „Pokemonów”.

Reklama

Jak wynika z ustaleń policji, 16-letni rowerzysta jadąc z kolegami jeden za drugim, nagle na łuku jezdni zobaczył nadjeżdżający autobus. Nastolatek gwałtownie zahamował, jednak stracił panowanie nad rowerem. W ostatniej chwili udało mu się zeskoczyć z jednośladu. Natomiast rower  został wciągnięty pod tylną oś autobusu.

Chociaż kolizja wyglądała bardzo poważnie i mogła zakończyć się tragedią, na szczęście 16-latek nie doznał żadnych obrażeń.

Z toru jazdy 37-letniego obywatela Ukrainy kierującego autobusem wynikało, że popełnił wykroczenie, nie zastosował się do obowiązku poruszania się maksymalnie przy prawej krawędzi jezdni w związku z tym przekroczył na łuku oś jezdni. Kierowcę autobusu ukarano mandatem karnym za popełnione wykroczenie.

Reklama

16-letni rowerzysta, który jechał jednośladem nie posiadając karty rowerowej oraz nie dostosował prędkości jazdy do warunków na drodze, odpowie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.

Dołącz do nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości