Włocławek zmaga się pracami w mieście, które powodują utrudnienia dla kierowców i mieszkańców. Radny Jarosław Chmielewski podnosi kwestie kumulacji prac i codziennych problemów z dojazdem. Prezydent Krzysztof Kukucki tłumaczy, że inwestycje są konieczne dla poprawy bezpieczeństwa. Czy decyzje o planowaniu remontów mogły być lepsze ?
We Włocławku znowu wraca temat drogowych remontów i tego, jak bardzo potrafią one wywrócić codzienność mieszkańców do góry nogami. Tym razem w imieniu mieszkańców głos zabrał radny Jarosław Chmielewski, który w interpelacji skierowanej do prezydenta miasta zwrócił uwagę na sposób planowania prac drogowych.
Radny napisał wprost, że kolejne remonty „negatywnie wpływają na funkcjonowanie w mieście”. Chodzi przede wszystkim o kumulację prac i utrudnienia, które kierowcy oraz mieszkańcy odczuwają praktycznie każdego dnia. Zamknięte odcinki ulic, objazdy, korki i problemy z dojazdem – dla wielu włocławian to już codzienny krajobraz.
W odpowiedzi prezydent Krzysztof Kukucki podkreślił, że celem inwestycji drogowych pozostaje poprawa bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców. Miasto przekonuje też, że remonty są konieczne dla rozwoju infrastruktury, nawet jeśli chwilowo powodują spore utrudnienia.
Z pisma wynika również, że Miejski Zarząd Dróg i Zieleni razem z wykonawcami mają ograniczać niedogodności do minimum. Mieszkańcy patrzą jednak na sytuację dużo bardziej praktycznie niż urzędowo. Coraz częściej pojawiają się pytania, czy części prac nie można było lepiej rozplanować albo rozłożyć w czasie. Gdy kilka ulic jednocześnie zamienia się w plac budowy, nawet spokojni kierowcy zaczynają tracić cierpliwość.
Najwięcej emocji budzi dziś sytuacja w Śródmieściu oraz przeciągający się remont mostu. Te prace trwają już od miesięcy i wielu włocławian zwyczajnie ma dość codziennego stania w korkach i objazdów.
Na nadesłanym do redakcji filmie widać, że w czwartek około godziny 15 korek do mostu ciągnął się od Powiatowego Centrum Zdrowia we Włocławku przy ul. Szpitalnej.
Sam remont nikogo nie dziwi – infrastruktura po latach wymaga modernizacji. Problem pojawia się wtedy, gdy mieszkańcy odnoszą wrażenie, że utrudnienia stały się codziennością bez wyraźnego końca.
Z drugiej strony trudno oczekiwać, że duże inwestycje drogowe uda się przeprowadzić bez żadnych komplikacji. Pytanie, które wraca w rozmowach mieszkańców, brzmi jednak inaczej: czy część tych prac naprawdę musiała nałożyć się na siebie właśnie teraz?
Dyskusja wokół remontów ulic we Włocławku raczej szybko się nie skończy. Tym bardziej że mieszkańcy od miesięcy funkcjonują już w rzeczywistości objazdów, zwężeń i utrudnionego przejazdu przez centrum miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze