Jedna szybka reakcja wystarczyła, by zapobiec tragedii. W Radziejowie mieszkaniec miasta nie przeszedł obojętnie obok mężczyzny leżącego na chodniku w zimowy dzień i sięgnął po telefon. Ten jeden gest mógł uratować życie.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 4 stycznia, około godziny 16:00 na ulicy Rynek w Radziejowie. Zgłaszający zauważył mężczyznę leżącego na chodniku w niskiej temperaturze. Bez wahania zadzwonił pod numer alarmowy 112 i wezwał pomoc.
Na miejscu okazało się, że 56-letni mężczyzna był nietrzeźwy i wyraźnie wyziębiony. Ratownicy medyczni udzielili mu pomocy, a następnie przewieźli go do szpitala, gdzie trafił na badania.
Takie sytuacje są szczególnie niebezpieczne w okresie zimowym. Niskie temperatury sprawiają, że nawet krótki czas spędzony na mrozie może doprowadzić do poważnego wychłodzenia organizmu, a w skrajnych przypadkach – do zagrożenia życia.
Właśnie dlatego radziejowscy dzielnicowi regularnie kontrolują opuszczone budynki, ogródki działkowe i inne miejsca, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy. Informują je również o placówkach udzielających wsparcia osobom w kryzysie bezdomności oraz tym, które wymagają opieki.
Policjanci przypominają, że reakcja świadków ma ogromne znaczenie. Gdy widzimy osobę leżącą na mrozie lub sprawiającą wrażenie zagubionej czy wyziębionej, jeden telefon pod numer 112 może zrobić różnicę.
Zimowa aura nie wybacza obojętności. Ta sytuacja z Radziejowa pokazuje, że czujność i empatia zwykłych mieszkańców wciąż ratują ludzkie życie.
Poniżej wykaz schronisk i jadłodajni dla osób potrzebujących w woj. kujawsko-pomorskim:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie