Reklama

Najpierw naubliżał a potem rzucił się z pięściami na policjanta

26/12/2014 00:00

Za kraty policyjnego aresztu trafił 33-latek, którzy najpierw tamował ruch na jezdni i awanturował się z jednym z kierowców, a później swą agresję skierował przeciwko interweniującym policjantom. Mężczyzna, jak wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariuszy. Odpowie także za popełnione wykroczenia.

Do zdarzenia doszło w sobotę (20.12.14) późnym wieczorem. Wówczas, dyżurny lipnowskiej policji skierował patrol na ul. Mickiewicza w Lipnie, w związku ze zgłoszeniem jednego z kierowców o awanturującym się przechodniu. Funkcjonariusze, zastali na miejscu kierowcę opla, który relacjonował im, że oparty o jego samochód mężczyzna chwilę wcześniej, najpierw szedł środkiem jezdni i zmusił go do gwałtownego zatrzymania się, a następnie ubliżał mu i pokazał obraźliwy gest.

Reklama

Funkcjonariusze postanowili więc wylegitymować mężczyznę i wyjaśnić okoliczności jego zachowania. Ten jednak nie miał zamiaru niczego tłumaczyć funkcjonariuszom, tylko zaczął się awanturować i agresywnie atakować funkcjonariuszy. Nie dość, że obrzucał mundurowych nieprzyzwoitymi wyzwiskami, to szarpał ich za mundury i w pewnym momencie, rzucił się z pięściami na jednego z policjantów. Został jednak w konsekwencji skutecznie przywołany do porządku przy wsparciu kolejnego patrolu i od razu trafił za kraty policyjnej celi. Zatrzymany 33-latek był pijany, miał w organizmie blisko 2 promile.

W poniedziałek (22.12.14) mężczyzna, jak wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza i znieważenia policjantów, za co niebawem stanie przed sądem. Nie uniknie także odpowiedzialności za popełnione wykroczenia.

Reklama

Kodeks karny za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Takich samych konsekwencji należy się spodziewać za groźby kierowane wobec policjanta. Za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi do roku więzienia.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości