Reklama

Nie dał za wygraną! Sam schwytał pijanego uciekiniera, który uderzył w jego auto

11/02/2015 00:00

Pod wpływem alkoholu uderzył w jadący z naprzeciwka samochód. Nie zatrzymał się, a podczas próby ucieczki zniszczył kolejne auto. Poszkodowany w zdarzeniu kierowca nie dał za wygraną i zatrzymał sprawcę, którego pilnował do przyjazdu policjantów. Teraz nie uniknie on kary.

Do zdarzenia doszło nocą z soboty na niedzielę  (7/8.02.15) około 1.00 we Włocławku. Tam, kierujący daewoo, jadący w kierunku Placu Wolności po przeciwległym pasie ruchu, a na dodatek bez oświetlenia uderzył w nadjeżdżającego z naprzeciwka forda. Sprawca nie zatrzymał się, a podczas  ucieczki uderzył w kolejny zaparkowany samochód.

Reklama

Zdeterminowany 54-letni kierowca forda, którego auto zostało uszkodzone, pojechał za daewoo.  Przyniosło to oczekiwany efekt i sprawca kolizji został zatrzymany. Mężczyzna pilnował uciekiniera do momentu przyjazdu policjantów, którzy sprawdzili jego trzeźwość. Kierujący daewoo miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut jazdy pod wpływem alkoholu, za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Sąd może orzec również  zakaz prowadzenia pojazdu nawet do 10 lat.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama