Reklama

Nie żyje ks Krzysztof Włodarczyk wikariusz z Lipna i wcześniej Brześcia Kujawskiego. Zmarł po tragicznym wypadku w szpitalu

Zmarł ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lipnie. Duchowny od początku kwietnia walczył o życie po ciężkim wypadku samochodowym na drodze krajowej nr 67. Przez wiele tygodni wierni z Lipna, Brześcia Kujawskiego i innych miejscowości modlili się o jego powrót do zdrowia. Smutną informację parafia przekazała 24 czerwca.

W środę, 24 czerwca 2026 roku, Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lipnie poinformowała o śmierci swojego wikariusza.

„Z wielkim bólem pragniemy poinformować o śmierci naszego wikariusza księdza Krzysztofa Włodarczyka. Niech Chrystus, któremu służył, da mu Niebo. Pozostaniesz w naszej pamięci i w naszych modlitwach…” – przekazano w parafialnym komunikacie.

Informacja błyskawicznie rozeszła się wśród wiernych i mieszkańców regionu. Pod wpisem pojawiły się setki komentarzy, wspomnień i słów wsparcia dla rodziny oraz parafian.

Reklama

Od kwietnia walczył o życie po tragicznym wypadku

Do wypadku doszło 3 kwietnia w Łochocinie na drodze krajowej nr 67 między Włocławkiem a Lipnem. Ks. Krzysztof Włodarczyk jechał samochodem osobowym, gdy na jezdnię wbiegł łoś.

Siła zderzenia była bardzo duża. Auto zostało poważnie uszkodzone, a duchowny z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Według informacji przekazanych przez policję, kierujący volkswagenem passatem 37-letni mieszkaniec powiatu lipnowskiego uderzył w przebiegające przez drogę zwierzę. Stan kapłana od początku określano jako bardzo ciężki.

Reklama

Wierni nie przestawali się modlić

W kolejnych dniach po wypadku w Lipnie organizowano modlitwy w intencji zdrowia duchownego. Szczególnie poruszająca była Msza Święta odprawiona 8 kwietnia w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Kościół wypełnił się wiernymi, którzy przyszli z jedną intencją – prosić o powrót ks. Krzysztofa do zdrowia.

O modlitwę apelowały również wspólnoty diecezjalne. Wsparcie płynęło z różnych części regionu, a także spoza diecezji. W mediach społecznościowych każdego dnia pojawiały się kolejne wpisy, różańce i zapewnienia o pamięci w modlitwie.

Reklama

Dobrze znali go także w Brześciu Kujawskim

Śmierć ks. Krzysztofa Włodarczyka poruszyła nie tylko Lipno. Wielu mieszkańców Brześcia Kujawskiego, gdzie wcześniej pełnił posługę wikariusza, również przyjęło tę wiadomość z ogromnym smutkiem.

Parafianie pamiętają go jako kapłana otwartego na ludzi i zaangażowanego w pracę z młodzieżą. Uczestniczył w spotkaniach parafialnych, rekolekcjach oraz różnych inicjatywach skierowanych do młodych.

Wspominany jest jako ksiądz, który potrafił znaleźć wspólny język zarówno z młodzieżą, jak i starszymi mieszkańcami. Chętnie grał na gitarze, angażował się w wydarzenia religijne i nie unikał rozmów z wiernymi.

Reklama

Pozostanie w pamięci wielu ludzi

Przez niemal trzy miesiące mieszkańcy Lipna, Brześcia Kujawskiego i całej Diecezji Włocławskiej żyli nadzieją na poprawę stanu zdrowia kapłana. Dziś tę nadzieję zastąpił żal i modlitwa za jego duszę.

Dla wielu osób ks. Krzysztof Włodarczyk pozostanie nie tylko duszpasterzem, ale przede wszystkim człowiekiem bliskim ludziom.

Pozostawił po sobie pamięć, której nie zatrze czas.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/06/2026 20:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości