Wystarczy kilka kroków, by przekonać się, że spacer do placu zabaw nie zawsze jest tak prosty, jak powinien. Mieszkańcy ul. Dziewińskiej 9A, 9B i 9C zwracają uwagę na wysoką trawę i chwasty, które – jak twierdzą – utrudniają codzienne korzystanie z okolicy. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia pokazujące zarośnięte chodniki, ławki i teren rekreacyjny. „Nawet dzieci nie mogą dojść do placu zabaw” – napisał jeden z mieszkańców. Sprawa wywołuje pytania o to, kiedy teren zostanie uporządkowany.
o nie jest widok, którego spodziewają się rodzice wychodzący z dziećmi na spacer. Zamiast swobodnego dojścia do placu zabaw – wysoka trawa, rozrośnięte chwasty i zarośnięte alejki. Tak, jak twierdzą mieszkańcy, wygląda dziś okolica bloków przy ul. Dziewińskiej 9A, 9B i 9C.
– „ Nawet dzieci nie mogą dojść do placu zabaw” – napisał do naszej redakcji jeden z mieszkańców, przesyłając zdjęcia.
Na fotografiach widać, że roślinność rozrosła się wokół chodników, ławek, koszy na śmieci i urządzeń do ćwiczeń. Miejscami chwasty są tak wysokie, że zaczynają dominować nad przestrzenią, z której każdego dnia korzystają mieszkańcy osiedla.
Problem nie dotyczy tylko estetyki. Mieszkańcy zwracają uwagę, że zarośnięte przejścia utrudniają codzienne poruszanie się, a dzieciom dojście do placu zabaw. Liczą, że ktoś w końcu zajmie się tym miejscem.
Zdjęcia nie pozostawiają wątpliwości, że teren wymaga uporządkowania. Teraz pozostaje pytanie, kiedy pojawią się tam osoby odpowiedzialne za jego utrzymanie.
Co sądzicie? To zwykłe opóźnienie w koszeniu czy taki widok nie powinien mieć miejsca w przestrzeni, z której codziennie korzystają mieszkańcy?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze