Dziki coraz częściej odwiedzają osiedlowe śmietniki przy ulicach Krasińskiego i Wieniawskiego. Mimo szybkich interwencji, zwierzęta znikają przy pojawieniu się patroli, pozostawiając hałas i zamieszanie. Specjaliści radzą szczelne zamykanie wiat śmietnikowych, co ma pomóc ograniczyć nieproszonych gości nocą.
Włocławianie z ulic Krasińskiego czy Wieniawskiego coraz częściej zastanawiają się dwa razy, zanim po zmroku wyniosą śmieci do osiedlowej pergoli. Od początku roku do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęło sześć zgłoszeń dotyczących dzików żerujących w wiatach śmietnikowych. Problem jest realny, ale wyjątkowo trudny do uchwycenia – gdy na miejsce dociera patrol, po zwierzętach nie ma już ani śladu.
Statystyki nie kłamią. Najwięcej, bo aż trzy interwencje, odnotowano na ul. Krasińskiego w lutym i kwietniu. Kolejne dwa sygnały dotyczyły ul. Wieniawskiego (luty, marzec), a jedno zgłoszenie wpłynęło z ul. Skłodowskiej-Curie w ubiegłym miesiącu. Scenariusz niemal zawsze wygląda tak samo: jest noc, hałas przy kontenerach i szybki telefon pod numer alarmowy.
Mundurowi reagują sprawnie, ale dziki okazują się szybsze.
– Patrole, które udawały się w miejsca zgłoszeń, ani razu nie zastały dzików na miejscu – potwierdza Dariusz Rębiałkowski, rzecznik Straży Miejskiej we Włocławku.
Zwierzęta prawdopodobnie reagują na światła nadjeżdżającego radiowozu lub dźwięk silnika i błyskawicznie uciekają w stronę okolicznych nieużytków. Mieszkańcy zgłaszają nam, że słyszą tylko huk przewracanych kubłów i chrumkanie, które niesie się między blokami pod osłoną nocy.
Wszystko sprowadza się do jedzenia. Dziki nie przychodzą pod bloki dla rozrywki, ale po łatwy łup w postaci resztek po obiadu. Wystawianie worków obok zamkniętych pergoli to dla nich najprostsze zaproszenie do wizyty. Funkcjonariusze apelują o czujność i proste rozwiązanie: szczelne domykanie drzwi do wiat śmietnikowych. Jeśli zwierzęta kilka razy z rzędu „pocałują klamkę”, istnieje duża szansa, że przeniosą się na inne tereny, z dala od okien włocławian.
Pozostaje mieć nadzieję, że nocne wizyty w końcu ustaną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.