Reklama

Ojciec recydywista zabrał na kradzież nieletniego syna

23/04/2015 00:00

Lipnowscy kryminalni ustalili kto stoi za kradzieżą 15 par spodni dresowych z butiku. Funkcjonariusze dowiedli, że to wspólna sprawka 37-latka i jego 16-letniego syna. Starszemu z nich, z tej racji, że jest recydywistą, grozi zaostrzony wymiar kary. Odpowiedzialnością nieletniego zajmie się sąd rodzinny.

Lipnowscy kryminalni zakończyli przedwczoraj (21.04.15) czynności w sprawie kradzieży, do której doszło kilka tygodni temu w jednym ze sklepów. Wówczas policjanci otrzymali zawiadomienie od właściciela jednego z butików w Lipnie o kradzieży 15 par spodni dresowych. Pokrzywdzony oszacował wartość  poniesionych strat na łączną kwotę ponad 800 zł. Zajmujący się sprawą kryminalni zebrali niezbity materiał dowodowy, świadczący o tym, że za to przestępstwo odpowiedzialny jest 37-letni mieszkaniec Lipna i  jego 16-letni syn. Jak ustalili funkcjonariusze działali oni wspólnie, według założonego wcześniej scenariusza. Ojciec odwrócił uwagę sprzedawczyni, przymierzając kilka par butów, a nastolatek w tym czasie niepostrzeżenie wyniósł ze sklepu dresy. Chwilę później, jak gdyby nigdy nic, z butiku wyszedł 37-latek, ostateczni nic nie kupując.

Reklama

Podejrzewany duet na różne sposoby unikał spotkania z policjantami. Tak było do momentu, aż obaj wpadli w policyjną zasadzkę. Zostali zatrzymani w klatce jednego z bloków na terenie miasta. Starszy z nich już usłyszał zarzut kradzieży, za które to przestępstwo należy się liczyć z karą do 5 lat pozbawienia wolności i dodatkowo z obowiązkiem naprawienia wyrządzonej szkody. Podejrzanemu mężczyźnie może jednak grozić znacznie wyższa kara, ponieważ był już wcześniej skazany i odsiadywał wyrok w więzieniu za podobne przestępstwa. Nastolatek został przesłuchany w charakterze nieletniego sprawcy tego przestępstwa. Ponadto, funkcjonariusze dowiedli, że ma on także na swoim koncie wcześniejszą kradzież odzieży z tego samego sklepu o łącznej wartości blisko 300 zł. Czynu tego dopuścił się pod koniec stycznia bieżącego roku. O dalszym losie 16-latka zadecyduje sąd rodzinny.     

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości