Reklama

Pijany kierowca dachował i wylądował w rowie

15/09/2014 00:00

Mając ponad 2,3 promila, 35- latek wsiadł za kierownicę auta osobowego. Jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Szczęśliwie nie odniósł żadnych obrażeń. Trafił do aresztu, grozi mu do 2 lat więzienia.

Do  zdarzenia doszło wczoraj (11.09)około godziny 21.30 w Powałkowicach (gm.Osięciny). Policjanci dostali  zgłoszenie, że w przydrożnym rowie leży na dachu peugeot.  Na miejsce udali się mundurowi z  ruchu drogowego.

Ustalili, że kierującym był 35-letni mieszkaniec powiatu radziejowskiego.  Był kompletnie pijany. Wydmuchał ponad 2.3 promila. Został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Reklama

Mężczyzna  nie stracił prawa jazdy, gdyż takowego nie miał. Prowadził samochód bez uprawnień. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości.

Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania oraz wysoka grzywna.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama