Na trzy miesiące do aresztu trafili dwaj podejrzani o kradzież samochodu. 54-latek dodatkowo odpowie przed sądem za czynną napaść na policjantów po tym, jak uciekając staranował radiowóz. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani dzięki wspólnym działaniom policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości samochodowej.
W niedzielę (15.11.14) policjanci doprowadzili do sądów w Toruniu i Włocławku podejrzanych do sprawy kradzieży samochodu. Wcześniej kryminalni z Torunia przedstawili 38-latkowi zarzut kradzieży pojazdu, którego dokonał wspólnie z mężczyzną zatrzymanym po pościgu w powiecie włocławskim. Ponieważ działał on w warunkach powrotu do przestępstwa, podejrzanemu grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. Drugiemu z zatrzymanych, 54-latkowi, prokurator we Włocławku przedstawił zarzut czynnej napaści na policjantów, za co grozi do 10 lat więzienia. Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym obaj mężczyźni zostali decyzją sądów tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
Przypomnijmy, że do realizacji sprawy doszło w nocy z czwartku na piątek (13/14.11.14). Około 22:00 w Toruniu policjanci chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę Peugeot Partner. Mężczyzna prowadzący to auto zatrzymał się. Okazało się, że samochód kilka minut wcześniej został skradziony z ulicy Tłoczka. 38-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Widząc policyjną kontrolę kierowca jadący Audi TT przyspieszył i zaczął uciekać, przejeżdżając torowisko na ulicy Szosa Lubicka. Komunikat o uciekającym audi trafił do jednostek ościennych. Policjanci wystawili posterunki blokadowe i obserwacyjne. Około 3:00 policjanci z Włocławka w pobliżu tamy na Wiśle zauważyli poszukiwane audi. Jego kierowca widząc policyjne radiowozy gwałtownie ruszył doprowadzając do zderzenia z radiowozem. Policjanci, którzy byli wewnątrz doznali niegroźnych potłuczeń, pomimo tego wyskoczyli z radiowozu i oddali kilka strzałów w kierunku nadal uciekającego samochodu.
Policjanci biorący udział w działaniach około 7:00 na terenie gminy Fabianki zatrzymali VW Golf. W samochodzie oprócz kierowcy był także mężczyzna, który wcześniej uciekał przed policjantami Audi TT. Jak się okazało 54-latek miał ranę najprawdopodobniej postrzałową i trafił do szpitala. Jego życiu, jak przekazali lekarze, nie zagraża niebezpieczeństwo. Do policyjnego aresztu trafił także kierujący VW.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze