Reklama

Takiego prezentu się nie spodziewał!

27/12/2012 00:00

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności może grozić pewnemu mężczyźnie, który „pożyczył” sobie nie swój samochód i będąc na podwójnym gazie podróżował sobie po ulicach miasta.

Wyjątkową pomysłowością wykazał się 41-letni mężczyzna, który zafundował sobie przejażdżkę w wigilijne popołudnie ulicami Włocławka.

Mężczyzna najpierw zabrał bez wiedzy właściciela kluczyki od auta, a następnie wybrał się na przejażdżkę po Włocławku powodując po drodze 2 kolizje.

Jak ustalili policjanci 41-latek wykorzystał fakt pozostawienia przez właściciela  kluczyków od auta w jednym z warsztatów samochodowych. Wiedział o tym, ponieważ czasami wykonywał tam różne prace. Mężczyzna zabrał wiszące kluczyki, odpalił samochód i odjechał. Jego podróż nie okazała się jednak bezkolizyjna. Krótko po wyjeździe uderzył przy ul.Chmielnej we Włocławku w fiata Sienę. Nie zważając na to pojechał dalej. Nie ujechał jednak daleko, ponieważ już przy ul.Stodólnej we Włocławku uderzył w tył innego samochodu. W tym przypadku kierowca audi natychmiast zareagował. Wysiadł z auta a kiedy zorientował się, że kierowca mercedesa jest kompletnie pijany zabrał mu kluczyki a o całym zdarzeniu poinformował policjantów. 41-latek miał w organizmie ponad 1,6 promila. Trafił do policyjnego aresztu. Kiedy doszedł do siebie usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu oraz jazdy w stanie nietrzeźwym. Jak twierdził, chciał tylko sobie pojeździć.

Reklama

Teraz grozić mu może do 5 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości