Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Włocławek, która odbyła się 27 stycznia 2026 roku, władze miasta odniosły się do tragicznego zdarzenia w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Nowomiejskiej. Zastępca Prezydenta Włocławka Monika Jabłońska przedstawiła szczegółowe informacje dotyczące okoliczności oddalenia się 84-letniej mieszkanki placówki oraz działań podjętych po jej zaginięciu.
Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Włocławek, która odbyła się 27 stycznia 2026 roku, Zastępca Prezydenta Włocławka Monika Jabłońska szczegółowo odniosła się do tragicznych wydarzeń, do których doszło w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Nowomiejskiej. W nocy z 11 na 12 stycznia 2026 roku z terenu placówki oddaliła się 84-letnia mieszkanka cierpiąca na głęboką demencję. Kobieta została później odnaleziona martwa.
Jak podkreśliła wiceprezydent, Dom Pomocy Społecznej przy ul. Nowomiejskiej jest jednostką budżetową prowadzoną przez Miasto Włocławek, funkcjonującą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Placówka działa m.in. w oparciu o Ustawę o Pomocy Społecznej, odpowiednie rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a także na podstawie zezwolenia Wojewody Kujawsko-Pomorskiego, statutu DPS oraz regulaminu organizacyjnego.
W strukturze jednostki znajdują się dwa obszary działalności: Dom Pomocy Społecznej przy ul. Nowomiejskiej 19 oraz Centrum Wsparcia Społecznego przy ul. Piekarskiej 25, w skład którego wchodzi ośrodek dziennego pobytu oraz 12 mieszkań wspomaganych.
Odnosząc się do samego zdarzenia, Monika Jabłońska poinformowała, że 84-letnia mieszkanka z głęboką demencją oddaliła się z budynku po godzinie 19.00. Kobieta wyszła przez drzwi ewakuacyjne prowadzące na taras, które – jak wyjaśniono – są zamykane dopiero o godzinie 20.00, m.in. na prośbę mieszkańców korzystających z tarasu.
Pozostałe drzwi, bramy oraz furtki prowadzące poza teren DPS-u były w tym czasie zamknięte, co – jak zaznaczono – uniemożliwiało opuszczenie ogrodzonego terenu placówki.
Wiceprezydent podkreśliła, że personel pełniący nocny dyżur – zgodnie z obowiązującymi normami i procedurami – niezwłocznie rozpoczął poszukiwania po zgłoszeniu zaginięcia mieszkanki przełożonym. Przeszukiwany był zarówno budynek DPS-u, jak i teren ogrodu.
– Warunki atmosferyczne były bardzo trudne. Padający śnieg zasypał ewentualne ślady, które mogłyby pomóc w szybkim odnalezieniu osoby – wskazywała Monika Jabłońska.
Zgodnie z procedurami powiadomiono policję oraz prokuraturę, a sprawa stała się przedmiotem postępowania wyjaśniającego.
Równolegle swoje działania podjęło Miasto Włocławek, które zleciło doraźną kontrolę procedur bezpieczeństwa obowiązujących w DPS, szczególnie w kontekście reagowania na sytuacje nagłe. Niezależną kontrolę uruchomił również Wojewoda Kujawsko-Pomorski.
Jak poinformowała wiceprezydent, miejska kontrola zakończyła się w dniu sesji, a protokół został odczytany. Kontrola wojewody również została zakończona – jej protokoły mają zostać przedstawione w przyszłym tygodniu.
Z dotychczasowych raportów sporządzonych przez Dom Pomocy Społecznej wynika, że procedury przewidziane na takie sytuacje zostały uruchomione.
Podczas wystąpienia podkreślono również specyfikę DPS-u przy ul. Nowomiejskiej, który jest placówką tzw. spokojnej starości, przeznaczoną dla osób w podeszłym wieku wymagających stałej opieki i wsparcia.
Obecnie w placówce przebywa 64 podopiecznych, w tym 28 osób leżących, co – jak zaznaczyła Monika Jabłońska – pokazuje skalę odpowiedzialności, z jaką na co dzień mierzy się personel.
W imieniu władz miasta wiceprezydent raz jeszcze złożyła wyrazy ubolewania i kondolencje rodzinie zmarłej mieszkanki, podkreślając, że bliscy zostali natychmiast powiadomieni o zdarzeniu, zgodnie z obowiązującymi procedurami.
– Byliśmy wszyscy głęboko poruszeni tą sytuacją – mówiła podczas sesji, zapewniając jednocześnie, że miasto oczekuje na ostateczne wyniki kontroli i dalsze ustalenia właściwych organów.
Sprawa tragedii w DPS przy ul. Nowomiejskiej pozostaje przedmiotem zainteresowania zarówno organów ścigania, jak i instytucji nadzorczych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze