Reklama

Włocławska pielgrzymka wyruszyła na Jasną Górę [ZDJĘCIA]

07/08/2015 00:00

Pielgrzymi modlili się w intencji XXVII Pieszej Pielgrzymki Diecezji Włocławskiej na Jasną Górę oraz o błogosławieństwo Boże dla Prezydenta Andrzeja Dudy.

Fotorelacja TUTAJ

W dniu wczorajszym wyruszyła XXVII pielgrzymka  z Katedry Włocławskiej. Do Częstochowy na Jasną Górę  już wyruszyło tysiące pielgrzymów  z całego kraju. Należy przypomnieć, że po raz pierwszy piesza pielgrzymka włocławska wyruszyła na Jasną Górę w 1989 roku, której inicjatorem był ks. Prałat Stanisław Waszczyński. Tegoroczna pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. sprawowaną w Katedrze Włocławskiej pod przewodnictwem Pasterza Diecezji ks. Bp Wiesława Alojzego Meringa w intencji Pieszej Pielgrzymki Diecezji Włocławskiej na Jasną Górę. O błogosławieństwo Boże dla Prezydenta Andrzeja Dudy.

Reklama

Wychodzicie na pątnicze szlaki z sercami dumnych  intencji. Tak jak prosił ks. biskup zabierzcie ze sobą i nasze. Intencje księży biskupów naszej diecezji, także  tych co zostają w domach. Zanieście do Matki Bożej intencje naszej Ojczyzny,  wszak dziś ważny dzień. Służbę w Polsce zaczyna nowy prezydent. Modlimy się za niego, bo chrześcijanin wspiera modlitwą każdego, kto podejmuje się służby Ojczyznę, bo tak bardzo liczymy na moralną  odnowę w naszym  kraju, tak bardzo liczymy  na wzmocnienie naszego ducha, tak bardzo liczymy na pojednanie między nami Polakami. Bo wreszcie cytując Św. Jana Pawła II z jego Pielgrzymki w 1991 roku do Polski „To jest nasza Matka, ta Ziemia. To jest nasza Matka ta Ojczyzna i zrozumcie, że te sprawy nie mogą nas nie obchodzić - mówił podczas homilii ks. Prałat Artur Niemira.

Pielgrzymi idą razem, jedni  po raz pierwszy inni już kolejny raz. Idą aby śpiewać i chwalić Boga śpiewem, tańcem, a jednocześnie  się wzajemnie poznawać, nawiązywać  nowe znajomości. Chcą na Jasnej Górze dziękować i prosić Boga w określonych przez siebie intencjach,  które są w ich  sercach. Jak podkreślają  atmosfera na pielgrzymce jest magiczna, mimo dużego wysiłku fizycznego. Panujący klimat, wsparcie duchowe przyciąga pielgrzymów do siebie. Ludzie są dla siebie bratem i siostrą. Wszyscy są rodziną.

Reklama

Mam swoje osobiste intencje, niedawno zmarła moja babcia to chciałabym się pomodlić, aby doznała wiecznego zbawienia. Też mam osobiste sprawy i chcę wymodlić, aby w moim życiu działo się dobrze - mówiła Monika.

Idę po raz pierwszy. Od wielu lat było to moje marzenie. Ja natomiast uczestniczę w pielgrzymce po raz drugi. Pielgrzymka daje spokój ducha, determinację, że możemy, że damy radę, aby dojść na Jasną Górę. Najpiękniejsze jest to, że umiemy sobie pomagać. Wyzwala się w nas  poczucie wspólnoty, pomagamy, wspieramy się razem, czego nie doświadczamy w normalnym życiu”- podkreślały Paulina i Ksenia.

Reklama

Ożywienie osobistej  wiary w Syna Bożego, zaangażowanie się w życie wspólnoty i danie świadectwa chrześcijańskiego to przedsięwzięcia które towarzyszy pielgrzymom. Pielgrzymka jest wymagającym wyzwaniem dla uczestników, niemniej  ma jednak swoją  niezwykłą atmosferę, która sprawia, że jeśli ktoś zakosztował tych specyficznych rekolekcji w drodze, stara się co roku powracać na pielgrzymski szlak.        

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama