Reklama

Zabił i uciekł

16/11/2014 00:00

Decyzją sądu na 3 miesiące do aresztu trafi 52-latek, który usłyszał zarzuty spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Za przestępstwa te grozi kara do 12 lat więzienia.

Przypomnijmy:  w środę (12.11.14) ok. 16:40 dyżurny lipnowskiej policji otrzymał zgłoszenie od kierowcy przejeżdżającego przez miejscowość Tłuchówek o leżącym na drodze mężczyźnie, a obok niego uszkodzonym rowerze. Zaraz pojechali tam policjanci i prokurator. Śledczy wstępnie ustalili, że doszło do potrącenia rowerzysty przez kierowcę samochodu, który odjechał z miejsca zdarzenia. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia, pomimo szybko podjętej reanimacji stwierdził zgon 87-latka. Niespełna pół godziny później funkcjonariusze weszli na teren jednej z miejscowych posesji, gdzie, jak podejrzewali, znaleźli samochód  biorący udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze zatrzymali do sprawy 52-letniego właściciela zabezpieczonej mazdy. Wówczas już wiele wskazywało na to, że to on spowodował tragiczny w skutkach wypadek. Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Trafił za kraty policyjnej celi.

Reklama

14 listopada 2014 funkcjonariusze doprowadzili zatrzymanego 52-latka do prokuratury, gdzie na podstawie zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku, będąc nietrzeźwym i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Podejrzanemu o te przestępstwa grozi do 12 lat pozbawienia wolności.  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości