Reklama

Zapustnicy przejęli Brześć Kujawski! Barwny korowód, muzyka i spotkanie z burmistrzem

27/02/2025 14:02

Dziś ulicami Brześcia Kujawskiego przemaszerowały barwne grupy zapustne z Guźlina i Kruszyna, niosąc radość, muzykę i tradycję Kujawskich Zapustów. Zapustnicy odwiedzili burmistrza i parafię przypominając o dawnych zwyczajach i wprowadzając wszystkich w karnawałowy nastrój.

Dziś ulice Brześcia Kujawskiego wypełniły się muzyką, śmiechem i kolorowym korowodem zapustników z Guźlina i Kruszyna. To wyjątkowe wydarzenie, wpisane w bogatą tradycję Kujawskich Zapustów zwróciło uwagę mieszkańców, którzy z radością obserwowali przebierańców, śpiewy i taniec na ulicach miasta.

Zapusty na Kujawach – żywa tradycja

Zapusty to jedna z najbarwniejszych tradycji Kujaw, związana z końcem karnawału. Dawniej były to huczne pochody grup kolędniczych, których członkowie – przebrani za różne postacie, takie jak diabeł, baba, dziad, kominiarz czy bocian – odwiedzali gospodarzy, składając życzenia i zbierając datki. Zwyczaj ten przetrwał do dziś, a grupy zapustne z Guźlina i Kruszyna od lat pielęgnują tę tradycję, odwiedzając różne miejscowości w regionie.

Reklama

Zapustnicy u burmistrza

Jednym z najważniejszych punktów tegorocznych obchodów było spotkanie grup zapustnych z burmistrzem Brześcia Kujawskiego. Barwny korowód, w rytm tradycyjnych kujawskich melodii, wkroczył do ratusza, gdzie na zapustników czekał gospodarz miasta.

— Cieszymy się, że możemy podtrzymywać tę piękną tradycję i dzielić się nią z mieszkańcami! – mówił jeden z uczestników, ubrany w charakterystyczny zapustny strój. – To symbol radości, wspólnoty i przekazywania dziedzictwa naszym dzieciom i wnukom.

Burmistrz przyjął zapustników z uśmiechem, życząc im udanego świętowania i podkreślając znaczenie kultywowania lokalnych zwyczajów.

Reklama

Korowód na ulicach i w parafii

Po wizycie w ratuszu zapustnicy ruszyli ulicami Brześcia Kujawskiego, wprowadzając mieszkańców w prawdziwie karnawałowy nastrój. Tradycyjne kujawskie pieśni rozbrzmiewały a przechodnie chętnie zatrzymywali się, by podziwiać kolorowe stroje i charakterystyczne, rytmiczne tańce.

Grupy odwiedziły również parafię, gdzie – zgodnie z dawnym zwyczajem – śpiewano pieśni i składano życzenia pomyślności na cały rok. 

Radość i nadzieja na przyszłość

Zapusty to nie tylko okazja do zabawy, ale i przypomnienie, jak ważne jest dbanie o kulturę i tradycję przodków. Dziś, w dobie globalizacji i nowoczesnych technologii, takie wydarzenia mają szczególną wartość – są symbolem tożsamości, integracji i przekazywania dawnych obyczajów kolejnym pokoleniom.

Reklama

Mieszkańcy Brześcia Kujawskiego już teraz czekają na kolejne zapustne pochody, a uczestnicy z Guźlina i Kruszyna zapowiadają, że w przyszłym roku wrócą z jeszcze większą energią i niespodziankami.

Bo na Kujawach wiadomo – bez Zapustów ani rusz!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości