Nowy autobus elektryczny pojawił się w MPK Włocławek. W piątek 27 lutego 2026 roku spółka rozpoczęła testy modelu Solaris Urbino 9 LE electric na ulicach miasta. To pierwszy tak krótki, 9-metrowy elektryk sprawdzany w lokalnej komunikacji miejskiej. Od wyników testów może zależeć przyszłość zeroemisyjnego transportu we Włocławku.
W piątek 27 lutego 2026 roku w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym we Włocławku pojawił się nowy autobus do testów. To elektryk. Krótki, cichy i – jak zapewniają pracownicy – gotowy na miejskie realia.
Na włocławskich ulicach sprawdzany jest Solaris Urbino 9 LE electric. To 9‑metrowy model, najkrótszy w gamie producenta.
Autobus jest w pełni zeroemisyjny. Oferuje 25 miejsc siedzących oraz 30 stojących. Ładowany jest w systemie plug‑in.
Pojazd nie jest własnością spółki. Został udostępniony przez MZK w Chodzieży.
Dzięki temu kierowcy i pasażerowie mogą ocenić, jak autobus radzi sobie na lokalnych trasach. Krótszy pojazd może sprawdzić się szczególnie na węższych ulicach i mniej obciążonych liniach.
Jak wypadną testy? Czas pokaże.
Komunikacja miejska we Włocławku stoi przed wyzwaniem modernizacji taboru. Coraz częściej mówi się o transporcie zeroemisyjnym i ograniczaniu hałasu w centrum.
Elektryczny autobus to nie tylko brak spalin. To także cichsza jazda i potencjalnie niższe koszty eksploatacji.
Jeśli testy wypadną pozytywnie, niewykluczone są kolejne kroki w stronę elektryfikacji floty. Wszystko zależy od wyników prób i możliwości finansowych spółki.
Nowy, 9‑metrowy elektryk już jeździ po Włocławku – teraz mieszkańcy i kierowcy sprawdzą, czy zostanie tu na dłużej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny szrot, który zablokuje włocławskie ulice bo baterie są niewydajne i szybko rozładowują się w połowie trasy. Nie pierwszy incydent z zablokowaną ulicą bo autobus stoi nawet nie mam, jak go ominąć autem by nie spóźnić się do pracy, a kierowcy denerwują się bo każdy trąbi, a oni nic nie mogą!!! Po co to komu? Bo moda na elektryki?! Jak bateria w hulajnodze wybuchnie to pół biedy, ale autobus to pól osiedla w zgliszczach!!!!!!! Może należy pomyśleć o bezpieczeństwie mieszkańców!!! Prezesi spółki nie mogą pomyśleć o modernizacji zajezdni tylko flotę modernizują?! - drzwi otwarte - poszliśmy z dzieciakami i co, deszcz na głowę się leje, buty przemoczone bo dziura na dziurze i ogromne kałuże - więcej nie wybierzemy się!!!! Współczuje kierowcom, którzy brną w kałużach, żeby dostać się do autobusu i wyruszyć w trasę - przemoczone buty, kurtki...!!! ...albo mpk niech zainwestuje w gumo-filce by kierowcy mogli w suchym obuwiu wyjechać w trasę!! Brawo dla pomysłodawcy - nie ma cooo!!! Nie ma na co miejskiej kasy wydawać!!!!
Kolejny szrot, który zablokuje włocławskie ulice bo baterie są niewydajne i szybko rozładowują się w połowie trasy. Nie pierwszy incydent z zablokowaną ulicą bo autobus stoi nawet nie mam, jak go ominąć autem by nie spóźnić się do pracy, a kierowcy denerwują się bo każdy trąbi, a oni nic nie mogą!!! Po co to komu? Bo moda na elektryki?! Jak bateria w hulajnodze wybuchnie to pół biedy, ale autobus to pól osiedla w zgliszczach!!!!!!! Może należy pomyśleć o bezpieczeństwie mieszkańców!!! Prezesi spółki nie mogą pomyśleć o modernizacji zajezdni tylko flotę modernizują?! - drzwi otwarte - poszliśmy z dzieciakami i co, deszcz na głowę się leje, buty przemoczone bo dziura na dziurze i ogromne kałuże - więcej nie wybierzemy się!!!! Współczuje kierowcom, którzy brną w kałużach, żeby dostać się do autobusu i wyruszyć w trasę - przemoczone buty, kurtki...!!! ...albo mpk niech zainwestuje w gumo-filce by kierowcy mogli w suchym obuwiu wyjechać w trasę!! Brawo dla pomysłodawcy - nie ma cooo!!! Nie ma na co miejskiej kasy wydawać!!!!