To może być jedna z najważniejszych decyzji infrastrukturalnych dla Włocławka od lat. Wczoraj, podczas zdalnego posiedzenia Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych, przesądzono o wyborze wariantu przebiegu drogi ekspresowej S10 przez miasto. Wskazano wariant W4 – trasę, która połączy autostradę A1 z granicą województwa w kierunku Warszawy i na dekady zmieni komunikacyjną mapę regionu.
Wczoraj zapadła ważna decyzja w sprawie przebiegu drogi ekspresowej S10 przez Włocławek. Podczas zdalnego posiedzenia Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych wskazano wariant W4 jako optymalny. To on ma połączyć autostradę A1 z granicą województwa w kierunku Warszawy.
Organizatorem spotkania była Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – oddział w Bydgoszczy. Inwestor przedstawił wyniki analizy wielokryterialnej. Pod uwagę brano aspekty społeczne, ekonomiczne, środowiskowe i techniczne.
Inżynierowie pracujący na zlecenie GDDKiA uznali, że to właśnie W4 najlepiej spełnia wszystkie kryteria. Analizowano również wariant W1/W4, zgłoszony przez mieszkańców podczas konsultacji w grudniu 2024 roku w Urzędzie Miasta. Projektanci sprawdzili tę propozycję w terenie.
Jak wskazano podczas wczorajszego posiedzenia, w Nowym Witoszynie alternatywny przebieg blokują konkretne uwarunkowania: cmentarz, istniejąca zabudowa oraz gazociągi wysokiego ciśnienia. To one przesądziły o rezygnacji z modyfikacji.
Co oznacza wybór W4 dla miasta? W granicach administracyjnych Włocławka mają powstać dwa węzły – po obu stronach Wisły: na ul. Toruńskiej i na ul. Witoszyńskiej. Most przez Wisłę zostanie zaprojektowany w standardzie 2x3.
To więcej niż klasyczna ekspresówka 2x2. Na odcinku miejskim przewidziano dodatkowy pas ruchu w każdym kierunku do obsługi ruchu lokalnego. Ma powstać także odseparowany ciąg pieszo-rowerowy.
Jest jednak druga strona tej decyzji.
Realizacja wariantu W4 oznacza przejęcie przez GDDKiA pasa drogowego przebiegającego przez teren rodzinnych ogrodów działkowych „Tajemniczy Ogród” oraz części ogrodów „Zofijki”. Dla wielu rodzin to miejsca uprawiane od lat. Właśnie takim kosztem poprowadzona zostanie trasa.
Inwestycja wchodzi teraz w etap przygotowania dokumentacji do uzyskania decyzji środowiskowej. Ogłoszenie przetargu w formule „zaprojektuj i wybuduj” planowane jest na 2028 rok. Zakończenie prac i oddanie trasy do użytku przewidywane jest w 2032 roku.
S10 ma stać się kluczowym połączeniem regionu z centralną Polską. Pytanie tylko, czy mieszkańcy pogodzą się z ceną, jaką przyjdzie za to zapłacić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super!!!
Ciekawe, czy byłoby tak super jeśli trasa przebiegałaby obok waszego domu
Trzeba blokować do skutku. Tak zrobili w innych miastach - poskutkowało.
Przez takich jak Ty miasto się nie rozwija, wracaj na wieś może jak przejrzysz na oczy, że na wsi poszło do przodu zrozumiesz, że miasto też musi być żeby zyskiwać nie tracić potencjału
Chyba nikt sobie nie zdaje sprawy ile lasu zaraz obok Zazamcza zostanie wycięte. O spacerze w w lesie można zapomnieć.
Niełatwa, ale racjonalna i perspektywiczna decyzja dla Włocławka. Trzeba na to spojrzeć przez pryzmat korzyści dla Włocławka i miejscowości w Gminie Fabianki. Przecież nie stać nas LOKALNIE na to, aby powstała 3 przeprawa mostowa. Jeśli przy tym będzie sekcja dla lokalnego ruchu i ciąg pieszo rowerowy to nawet analiza SWOT jest tutaj zbędna. Jeszcze jedno zadanie do oponentów, "nie zabierajmy dzisiejszym i przyszłym pokoleniom unikalnej szansy rozwojowej dla Włocławka i okolic....
Super!!!
Ciekawe, czy byłoby tak super jeśli trasa przebiegałaby obok waszego domu
Trzeba blokować do skutku. Tak zrobili w innych miastach - poskutkowało.