Dwóch chłopców w wieku 13 i 17 lat zginęło po tym, jak ciągnik rolniczy, którym kierował 17-latek, spadł z wału przeciwpowodziowego. Policja nadal bada przyczyny zdarzenia, starając się ustalić, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem.
Dwóch nastolatków nie żyje po tragicznym wypadku w Ostrowie Świeckim. 17-latek kierował ciągnikiem rolniczym, a obok niego jechał 13-letni chłopiec. W pewnym momencie pojazd zjechał z wału przeciwpowodziowego i spadł w dół. Obaj zginęli na miejscu. Policja ustala, jak doszło do tragedii.
Był czwartek, 15 października. Około godziny 18:30 do dyżurnego chełmińskiej policji dotarło zgłoszenie o wypadku w Ostrowie Świeckim. Na miejsce skierowano służby.
Z ustaleń policjantów wynika, że za kierownicą ciągnika siedział 17-latek, który przewoził 13-letniego pasażera. Podczas jazdy po wale przeciwpowodziowym starszy z chłopców stracił panowanie nad maszyną. Ciągnik spadł z wału.
Wypadek zakończył się najtragiczniej, jak tylko mógł. Obaj chłopcy ponieśli śmierć na miejscu. Młodszy miał zaledwie 13 lat, starszy 17.
Jeszcze długo po wypadku na wale trwały czynności służb. Policjanci pod nadzorem prokuratora dokładnie obejrzeli miejsce zdarzenia, zabezpieczyli ślady i ustalali świadków.
Na razie nie wiadomo, dlaczego 17-latek stracił kontrolę nad ciągnikiem. Śledczy sprawdzają, co wydarzyło się podczas jazdy i jakie okoliczności mogły doprowadzić do wypadku.
Sprawę prowadzą funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora. Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Chełmnie, ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia wciąż trwa.
W Ostrowie Świeckim doszło do tragedii, w której życie straciło dwóch bardzo młodych ludzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze