Sekundy odliczane do zmiany światła – dla jednych to drobny detal, dla innych realne wsparcie w codziennej jeździe przez miasto. Właśnie ten temat stał się przedmiotem interpelacji skierowanej do władz Włocławka. Radna Ewa Hupało proponuje, by rozważyć montaż liczników czasu przy sygnalizatorach świetlnych, argumentując, że takie rozwiązanie może poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu na najbardziej obciążonych skrzyżowaniach. Czy Włocławek pójdzie śladem innych miast i postawi na bardziej przewidywalną organizację ruchu?
Czy kierowcy we Włocławku doczekają się liczników czasu na sygnalizatorach świetlnych? Taki postulat trafił właśnie do władz miasta. Radna Rady Miasta Włocławek, Ewa Hupało, skierowała do prezydenta interpelację w sprawie montażu odliczaczy czasu przy sygnalizacji świetlnej na miejskich skrzyżowaniach.
W piśmie z 27 stycznia 2026 roku radna zwraca uwagę na potrzebę poprawy bezpieczeństwa oraz płynności ruchu drogowego. Jak podkreśla, brak informacji o czasie pozostałym do zmiany światła powoduje stres zarówno u kierowców, jak i pieszych, a w niektórych sytuacjach może prowadzić do gwałtownych i niebezpiecznych manewrów.
Radna wskazuje, że podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już w innych miastach, między innymi w Płocku. Na wybranych skrzyżowaniach zamontowano tam czytelne wyświetlacze pokazujące czas pozostały do zmiany sygnału świetlnego. System ten – jak zaznacza – spotkał się z pozytywnym odbiorem użytkowników dróg i jest postrzegany jako element zwiększający komfort jazdy oraz przewidywalność sytuacji na drodze.
Odliczacze pozwalają kierowcom wcześniej przygotować się do zatrzymania lub ruszenia, co sprzyja spokojniejszej jeździe, ogranicza nagłe hamowania i może wpływać na zmniejszenie liczby kolizji. W ocenie radnej to rozwiązanie, które wpisuje się w ideę nowoczesnego i przyjaznego zarządzania ruchem miejskim.
W interpelacji radna Ewa Hupało formułuje pięć konkretnych pytań do prezydenta miasta. Pyta m.in.:
czy Włocławek rozważa wprowadzenie odliczaczy czasu na sygnalizatorach, podobnie jak ma to miejsce w Płocku,
czy przeprowadzano analizy dotyczące wpływu takiego rozwiązania na bezpieczeństwo i płynność ruchu,
czy możliwe jest wdrożenie pilotażowego programu montażu liczników na najbardziej obciążonych skrzyżowaniach,
jakie byłyby orientacyjne koszty takiej inwestycji i czy miasto planuje pozyskanie środków zewnętrznych,
oraz czy obecny system sygnalizacji świetlnej we Włocławku jest technicznie przystosowany do zastosowania odliczaczy czasu.
Radna prosi również o informację, czy miasto planuje podjęcie działań w tym zakresie.
Dyskusja o licznikach czasu przy sygnalizacji świetlnej nie jest nowa. Zwolennicy wskazują na większą przewidywalność ruchu i redukcję stresu. Przeciwnicy podnoszą argument kosztów oraz konieczności dostosowania systemów sterowania ruchem, zwłaszcza w miastach, gdzie sygnalizacja działa w trybie dynamicznym i reaguje na natężenie ruchu.
Włocławek – jako miasto o rosnącym natężeniu ruchu – stoi dziś przed wyborem, czy inwestować w kolejne elementy inteligentnego zarządzania ruchem. Odpowiedź prezydenta na interpelację pokaże, czy temat znajdzie się w planach inwestycyjnych samorządu.
Na razie jedno jest pewne: kwestia odliczania sekund do zmiany światła trafiła oficjalnie na biurko władz miasta i może stać się początkiem szerszej debaty o bezpieczeństwie na włocławskich drogach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze