We Włocławku planowana jest szeroka reorganizacja miejskiej oświaty, zakładająca utworzenie ośmiu zespołów szkolno-przedszkolnych. Jak wynika z odpowiedzi ratusza, zmiany te będą miały realne skutki organizacyjne – z mocy prawa wiążą się z odwołaniem dyrektorów przedszkoli i szkół podstawowych włączanych do zespołów oraz z koniecznością przeprowadzenia konkursów na stanowiska dyrektorów nowo powstałych jednostek. Zapowiedzi te wywołały poruszenie w środowisku oświatowym: do redakcji napływają sygnały od rodziców i pracowników przedszkoli, którzy pytają o rzeczywiste cele reformy i jej konsekwencje.
Planowane zespoły szkolno-przedszkolne we Włocławku są przedmiotem zapowiedzi władz miasta. Do redakcji docierają sygnały od rodziców i pracowników przedszkoli o obawach związanych z reorganizacją. W odpowiedzi ratusz wskazuje przede wszystkim na demografię: w mieście mieszka 779 dzieci urodzonych w 2018 r., a 427 urodzonych w 2024 r., co oznacza spadek o ponad 45 proc. Jak poinformował ratusz, stanowisko w tej sprawie zostało skonsultowane z zastępcą prezydenta miasta Moniką Jabłońską.
Miasto Włocławek zapowiada utworzenie ośmiu zespołów szkolno-przedszkolnych. Jak podkreśla ratusz, ma to wynikać z niekorzystnych czynników demograficznych, zwłaszcza z danych o liczbie dzieci urodzonych w latach 2018–2024. Według magistratu spadek liczby urodzeń prowadzi do wniosku, że w najbliższej przyszłości będzie o połowę mniej oddziałów w przedszkolach, a później także w szkołach podstawowych.
Celem utworzenia zespołów szkolno-przedszkolnych ma być usprawnienie organizacji pracy oraz podniesienie efektywności zarządzania placówkami oświatowymi prowadzonymi przez Gminę Miasto Włocławek.
W odpowiedzi na pytania redakcji miasto przytoczyło konkretne liczby:
779 dzieci urodzonych w 2018 r. (obecni pierwszoklasiści),
427 dzieci urodzonych w 2024 r.,
spadek o ponad 45 proc.
Z tego ratusz wywodzi prognozę spadku liczby oddziałów w placówkach.
Magistrat wskazuje, że prowadzi obecnie dwa zespoły szkolno-przedszkolne, w których skład wchodzą przedszkola:
Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1: Przedszkole Publiczne nr 6 i Szkoła Podstawowa nr 20,
Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2: Przedszkole Publiczne nr 27 i Szkoła Podstawowa nr 19.
Miasto informuje, że w obu przypadkach utworzenie zespołów „sprawdziło się” i przyniosło pozytywny skutek finansowy oraz edukacyjny.
Zgodnie z przekazaną odpowiedzią decyzję o zamiarze tworzenia zespołów poprzedził „szereg analiz”. Ratusz podaje, że w tych analizach porównywano trzy scenariusze:
utworzenie zespołów szkolno-przedszkolnych,
pozostawienie placówek w dotychczasowej formule,
likwidację jednej z placówek na terenie miasta.
Miasto wskazuje, że o zamiarze utworzenia zespołów przesądziły łącznie cztery elementy: kwestie demograficzne (spadająca liczba dzieci), kwestie finansowe (rosnące koszty funkcjonowania placówek), chęć usprawnienia zarządzania placówkami oraz bardziej racjonalne wykorzystanie posiadanych zasobów finansowych i kadrowych.
W odpowiedzi nie przedstawiono szczegółowych wyliczeń dotyczących skali rocznych oszczędności ani konkretnych zestawień kosztów.
Miasto deklaruje, że utworzenie kolejnych zespołów ma umożliwić dzieciom z przedszkoli korzystanie z bazy lokalowej i infrastruktury szkół podstawowych, m.in. z sal gimnastycznych oraz sal specjalistycznych i terapeutycznych.
W odpowiedzi ratusz wskazuje też na:
wzmocnienie współpracy kadry pedagogicznej przedszkoli i szkół,
realizację spójnych programów wychowawczych i dydaktycznych,
większe możliwości wspólnych zajęć, uroczystości oraz projektów edukacyjnych,
wsparcie dzieci z trudnościami rozwojowymi przez większą dostępność i lepsze wykorzystanie specjalistów zatrudnionych w szkole (pedagog, psycholog, logopeda),
ciągłość i dostępność pomocy psychologiczno-pedagogicznej dla dzieci w wieku przedszkolnym.
Magistrat zaznacza, że proponowane zmiany nie wpłyną na realizację podstawy programowej wychowania przedszkolnego, bo wynika ona z przepisów prawa oświatowego. Dzieci z przedszkoli i uczniowie szkół podstawowych mają kontynuować naukę w tych samych obiektach, pod opieką dotychczasowych nauczycieli.
Ratusz przekonuje też, że reorganizacja ma być dla rodziców i uczniów procesem „niezauważalnym”, bo przedszkola i szkoły zachowają dotychczasową tożsamość.
W odpowiedzi pojawia się przykład żywienia dzieci. Miasto wyjaśnia, że zakup produktów do stołówek szkolnych i przedszkolnych w ramach zespołów ma umożliwić racjonalizację i optymalizację zakupów. Jednocześnie ratusz zapewnia, że żywienie w przedszkolach i szkołach ma nadal spełniać oczekiwania rodziców, a posiłki mają być zdrowe i dopasowane do potrzeb dzieci.
Miasto wprost odwołuje się do przepisów ustawy – Prawo oświatowe. W odpowiedzi podkreślono, że w przypadku utworzenia zespołu szkolno-przedszkolnego konieczne jest formalne odwołanie dyrektora przedszkola publicznego oraz dyrektora szkoły podstawowej wchodzących w skład zespołu.
W takiej sytuacji – jak wskazuje ratusz – obligatoryjne jest przeprowadzenie postępowania konkursowego na stanowisko dyrektora nowo powstałego zespołu szkolno-przedszkolnego.
Jednocześnie miasto zaznacza, że celem planowanej reorganizacji nie jest ujednolicenie ani wymiana obecnej kadry zarządzającej przedszkolami i szkołami podstawowymi, lecz usprawnienie organizacji pracy oraz podniesienie efektywności zarządzania placówkami oświatowymi prowadzonymi przez Gminę Miasto Włocławek.
W przekazanej odpowiedzi miasto podkreśla, że priorytetem organu prowadzącego są warunki do nauki, zabawy i opieki dla dzieci oraz warunki pracy dla kadry pedagogicznej i administracyjno-obsługowej. Ratusz wskazuje również, że utrzymanie odpowiedniego poziomu nadzoru pedagogicznego ma być nadrzędnym celem kadry zarządzającej każdego zespołu szkolno-przedszkolnego.
W odpowiedzi nie doprecyzowano organizacyjnych szczegółów dotyczących sposobu sprawowania nadzoru nad przedszkolami i szkołami funkcjonującymi w odrębnych obiektach, poza ogólną deklaracją zachowania wysokiego poziomu nadzoru pedagogicznego.
Z zapytań skierowanych do urzędu wynikało, że część środowiska oświatowego oczekuje precyzyjnych informacji o kosztach, rocznych oszczędnościach i analizach alternatyw. W odpowiedzi ratusz skupił się na demografii, ogólnym kierunku zmian oraz na deklarowanych efektach organizacyjnych i edukacyjnych. W przekazanej odpowiedzi nie przedstawiono konkretnych danych liczbowych dotyczących planowanych oszczędności ani szczegółowych zestawień kosztów funkcjonowania samodzielnych przedszkoli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miasto nie radzi sobie z odśnieżaniem. Strach pomyśleć co będzie z oświtą jak się za nią zabierają.
Wiadomo już, które SP i PP będą łączone?
Miasto nie radzi sobie z odśnieżaniem. Strach pomyśleć co będzie z oświtą jak się za nią zabierają.
Wiadomo już, które SP i PP będą łączone?