Reklama

Tragiczny finał potrącenia 15-latki. Nastolatka zmarła w szpitalu. 29-latek trafił do aresztu

18/11/2025 10:24

Policjanci z Lipna przez kilka dni walczyli o wyjaśnienie szczegółów wypadku, który wydarzył się 13 listopada po godzinie 16.00 w Radomicach. To tam 29-letni kierowca volkswagena potrącił idącą poboczem 15-letnią mieszkankę gminy Lipno. Dziewczynę w stanie krytycznym zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Bydgoszczy.

Według pierwszych ustaleń kierowca jechał od strony Ośmiałowa i w trakcie wymijania innego pojazdu uderzył w nastolatkę. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Badanie alkomatem wykazało, że 29-latek był trzeźwy, ale policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a później także jego samego.

– Stan 15-letniej mieszkanki gminy Lipno był ciężki. W poniedziałek, 17 listopada otrzymaliśmy informację o śmierci nastolatki – przekazała nadkom. Małgorzata Małkińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.

Reklama

Po śmierci dziewczyny śledczy rozszerzyli czynności. Zatrzymany kierowca trafił do aresztu, gdzie oczekuje na dalsze decyzje prokuratury.

– Prokurator zadecydował, że 29-latek najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie – dodała nadkom. Małkińska.

Śledczy wciąż ustalają pełny przebieg tego, co wydarzyło się na drodze w Radomicach. Zbierają nagrania, zeznania świadków i dokumentują miejsce wypadku.

Krótko podsumowując

15-letnia mieszkanka gminy Lipno nie przeżyła obrażeń odniesionych po potrąceniu. 29-latek został zatrzymany i decyzją prokuratora trafił do aresztu na dwa miesiące. Policja wciąż bada okoliczności tragedii.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama