Reklama

65 lat wspólnej historii. Jubileusz KGW Świątkowice pełen wzruszeń, wspomnień i podziękowań

Przez 65 lat Koło Gospodyń Wiejskich w Świątkowicach udowadnia, że prawdziwą siłę lokalnej społeczności tworzą ludzie, którzy potrafią działać razem. Jubileusz był nie tylko okazją do świętowania pięknej rocznicy, ale przede wszystkim wyrazem wdzięczności wobec kobiet, które od pokoleń z oddaniem pielęgnują kujawskie tradycje, angażują się w życie swojej miejscowości i budują więzi między mieszkańcami. Wspomnienia zapisane w kronikach przeplatały się z osobistymi historiami, podziękowaniami i życzeniami, pokazując, jak wiele udało się osiągnąć dzięki społecznej pracy i wzajemnemu wsparciu. W ciągu tych sześciu i pół dekady zmieniały się czasy, wyzwania i pokolenia, jednak nie zmieniły się wartości, na których od początku opiera się działalność koła – życzliwość, odpowiedzialność i gotowość do niesienia pomocy. Jubileusz KGW Świątkowice stał się pięknym świadectwem tego, że wspólna pasja i zaangażowanie potrafią pozostawić trwały ślad w historii całej lokalnej społeczności.

Są miejsca, których nie tworzą mury ani wyposażenie. Ich siłą są ludzie, wspólna praca i gotowość do działania zawsze wtedy, gdy potrzebuje tego lokalna społeczność. Tak od 65 lat wygląda historia Koła Gospodyń Wiejskich w Świątkowicach. Jubileusz stał się okazją do przypomnienia tej drogi – od niewielkiej grupy kobiet spotykających się w prywatnym domu po organizację, która dziś aktywnie uczestniczy w życiu gminy Baruchowo, pielęgnuje kujawskie tradycje i angażuje kolejne pokolenia.

Podczas uroczystości 1 sierpnia 2026 roku nie zabrakło wspomnień, podziękowań i chwil pełnych wzruszeń. Były również gratulacje od przedstawicieli samorządu, organizacji społecznych i instytucji od lat współpracujących z kołem. Jednak najważniejszym bohaterem tego dnia pozostały kobiety, które od dziesięcioleci poświęcają swój czas na działalność społeczną.

Reklama

Serdecznie witam przedstawicieli władz samorządowych, wszystkich zaproszonych gości oraz osoby, które są dziś z nami podczas tego wyjątkowego jubileuszu – rozpoczęła uroczystość przewodnicząca KGW Świątkowice Edyta Kowalska.

Po oficjalnym powitaniu uczestników spotkania zwróciła się do członkiń koła. Jak podkreśliła, jubileusz to przede wszystkim święto kobiet, które od lat współtworzą historię organizacji.

Drogie panie, z okazji naszego jubileuszu życzę wam przede wszystkim zdrowia, szczęścia, pomyślności i niegasnącej energii do dalszego działania. Niech każdy dzień przynosi radość i satysfakcję z podejmowanych inicjatyw, a kolejne lata obfitują w nowe pomysły, sukcesy i wspólnie spędzone chwile. Dziękuję wam za pielęgnowanie tradycji, które od pokoleń budują wyjątkowe dziedzictwo naszej społeczności.

Reklama

Słowa przewodniczącej wyznaczyły ton całego spotkania. Zamiast skupiać się wyłącznie na jubileuszowych liczbach, opowiadała o ludziach, ich pracy i wzajemnym wsparciu.

Historia zapisana w kronikach

Po życzeniach przyszedł czas na przypomnienie historii koła.

Jak podkreśliła Edyta Kowalska, źródłem przedstawionych informacji były zachowane kroniki, w których od lat zapisywano najważniejsze wydarzenia z życia organizacji.

Historia Koła Gospodyń Wiejskich w Świątkowicach rozpoczęła się w 1961 roku. Jak wynika z kronik, inicjatorką jego powstania była Wanda Matusiak, która zachęciła mieszkanki do wspólnego działania przy miejscowym kółku rolniczym.

Reklama

Początki były skromne.

Koło liczyło zaledwie dziesięć kobiet, które otrzymały imienne legitymacje członkowskie. Pierwszą przewodniczącą została Wanda Matusiak, sekretarzem Janina Wilamowska, obecna również podczas jubileuszu, a funkcję skarbnika powierzono Reginie Zdanowskiej.

Nie było własnego budżetu ani zaplecza organizacyjnego.

Pierwsze środki pochodziły wyłącznie ze składek członkowskich, dlatego od początku postawiono na wspólną pracę i współpracę z Ochotniczą Strażą Pożarną.

Organizowano zabawy taneczne oraz loterie fantowe, z których dochód przeznaczano na rozwój działalności koła.

Reklama

Dzięki temu udało się finansować kursy gotowania i pieczenia prowadzone przez specjalistów z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Zarzeczewie, a także organizować wycieczki dla mieszkańców.

Koło zajmowało się również dystrybucją piskląt i pasz, organizowało kursy szycia oraz haftu. Wspólnie obchodzono Dzień Kobiet, Dzień Dziecka i Dzień Strażaka.

Pierwsze spotkania odbywały się w domu Wandy Matusiak, jednak wraz z rozwojem organizacji coraz więcej członkiń spotykało się już w remizie OSP.

Dochody z organizowanych wydarzeń pozwoliły wyposażyć świetlicę w zastawę stołową oraz sprzęt kuchenny. Korzystały z niego nie tylko członkinie koła podczas przygotowań do kolejnych uroczystości, ale również mieszkańcy organizujący rodzinne spotkania.

Reklama

Od tradycji do nowoczesności

Przez kolejne lata zmieniały się zarządy, przybywało nowych członkiń, a działalność koła systematycznie się rozwijała.

KGW Świątkowice reprezentowało gminę podczas wystaw stołów wielkanocnych i bożonarodzeniowych, uczestniczyło w dożynkach oraz wydarzeniach organizowanych na szczeblu powiatowym i wojewódzkim.

Dziś organizacja liczy 68 członkiń. Jak podkreślała przewodnicząca, nie ma już legitymacji ani przydziałów na pisklęta czy paszę. Zmieniły się realia, ale nie zmieniła się idea wspólnego działania.

Reklama

Od 2019 roku koło jest wpisane do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich i korzysta z programów wsparcia realizowanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Jednym z ważniejszych przedsięwzięć ostatnich lat był remont siedziby przeprowadzony w 2020 roku dzięki środkom pozyskanym z Fundacji ORLEN.

Powodem do dumy pozostaje także sukces w plebiscycie „Mistrzowie Agro 2020”. Koło zdobyło pierwsze miejsce w powiecie włocławskim oraz trzecie miejsce w województwie kujawsko-pomorskim, co dla jego członkiń stało się potwierdzeniem wieloletniej pracy na rzecz lokalnej społeczności.

Reklama

Jednocześnie organizacja nie rezygnuje z tego, co od początku było jej największą wartością.

Jak przypomniała przewodnicząca, członkinie nadal angażują się w przygotowanie wieńców dożynkowych, strojenie ołtarzy na uroczystość Bożego Ciała, festyny, spotkania integracyjne oraz wydarzenia promujące kulturę i tradycje Kujaw.

Nasze koło jest wielopokoleniowe. Należały do niego babcie, później mamy, a dziś działają również córki. Angażujemy się w inicjatywy społeczne, kulturalne i integracyjne. Współpracujemy z samorządem, Ochotniczą Strażą Pożarną i innymi organizacjami, bo wierzymy, że wspólne działania służą całej naszej społeczności – mówiła.

Reklama

Podziękowanie płynące prosto z serca

Jednym z najbardziej poruszających momentów jubileuszu były osobiste podziękowania skierowane przez Edytę Kowalską do kobiet, które – jak podkreśliła – od lat wspierają ją w codziennej działalności koła.

Przewodnicząca poprosiła o powstanie Teresę Osmałek, Barbarę Gontarek, Marię Krajewską, Annę Czerwińską, Wandę Siecińską, Agnieszkę Maślankę, Renatę Sidwe, Joannę Dulską, Barbarę Czarniak i Monikę Seklecką.

Każdej z nich podziękowała za poświęcony czas, zaangażowanie oraz gotowość do działania przy organizacji uroczystości, warsztatów i spotkań integracyjnych.

Reklama

Dziękuję wam za każdą przygotowaną dekorację, każdy upieczony placek, rogaliki z budyniem, nalewkę z pigwy, za każdą dobrą radę, uśmiech i gotowość do pomocy. To dzięki waszej pasji i odpowiedzialności możemy realizować kolejne inicjatywy i integrować naszą społeczność.

Emocji nie udało się ukryć.

 Od siedmiu lat jestem przewodniczącą i od siedmiu lat stoicie u mojego boku. Zawsze mogę na was liczyć. Nigdy nie odmówiłyście pomocy. Dla mnie jesteście wyjątkowe i bardzo wam za to dziękuję.

Przewodnicząca zaznaczyła jednocześnie, że jej słowa nie umniejszają zaangażowania pozostałych członkiń.

Reklama

Każda z was wnosi do naszego koła coś cennego. Dziś chciałam jedynie w szczególny sposób podziękować tym paniom za lata wspólnej pracy. Życzę wam zdrowia, satysfakcji i tego, aby dobro, które dajecie innym, zawsze do was wracało.

Na zakończenie swojego wystąpienia przeczytała wiersz poświęcony pracy kobiet z kół gospodyń. Był to prosty, ale wymowny hołd dla wszystkich godzin spędzonych przy przygotowaniach do lokalnych uroczystości.

„Bo trzeba mieć serce i zamiłowanie,
bo co na tym stole samo się nie stanie.
Nawet zwykłe ciastko, które spróbujemy,
to jest ich praca i za to im podziękujemy.”

To był moment, w którym historia KGW Świątkowice przestała być jedynie opowieścią o kolejnych latach działalności. Stała się historią ludzi, którzy od pokoleń udowadniają, że wspólna praca i wzajemne wsparcie potrafią budować silną lokalną wspólnotę.

„Takie miejsca budują wspólnotę”. Głos zabrali goście jubileuszu

Jubileusz KGW Świątkowice był nie tylko okazją do wspomnień, ale także momentem, w którym głos zabrali przedstawiciele samorządu, organizacji społecznych i instytucji od lat współpracujących z kołem. W ich wystąpieniach często powracał jeden motyw – znaczenie ludzi, którzy swoją codzienną pracą budują lokalną wspólnotę.

Jako jedna z pierwszych gratulacje przekazała Maria Krajewska, dziękując członkiniom za wieloletnią działalność na rzecz mieszkańców i pielęgnowanie regionalnych tradycji.

Gratuluję wam pięknego jubileuszu i dziękuję za wszystkie lata pracy na rzecz lokalnej społeczności. Wasza pasja, zaangażowanie i troska o kulturę naszego regionu sprawiają, że kolejne pokolenia mogą poznawać i pielęgnować kujawskie tradycje. Życzę wam zdrowia, wielu nowych pomysłów oraz satysfakcji z dalszej działalności. Niech wasze koło nadal rozwija się i cieszy szacunkiem mieszkańców – mówiła.

Do historii i znaczenia jubileuszu nawiązała również wójt gminy Baruchowo Joanna Gawłowska.

Jeszcze niedawno wspólnie świętowaliśmy stulecie Ochotniczej Straży Pożarnej w Świątkowicach, a dziś spotykamy się z okazji 65-lecia Koła Gospodyń Wiejskich. To pokazuje, jak silne i aktywne są organizacje działające w tej miejscowości.

Wójt podkreśliła, że działalność koła od lat sprzyja integracji mieszkańców i tworzeniu więzi, których nie da się zastąpić.

Dzisiejsza uroczystość pokazała, jak bardzo potrzebne są takie organizacje. Wspomnienia, które dziś usłyszeliśmy, i wzruszenie obecne wśród pań najlepiej pokazują, ile serca wkładają w swoją działalność. To dla nas ogromna wartość, że możemy uczestniczyć w takich chwilach i wspierać inicjatywy, które jednoczą lokalną społeczność.

O roli kół gospodyń wiejskich mówił także przewodniczący Rady Gminy Baruchowo Janusz Tomaszewski.

Działalność tego koła, podobnie jak pozostałych kół gospodyń w naszej gminie, jest bardzo potrzebna. Panie angażują się w uroczystości gminne, powiatowe i kościelne, reprezentują naszą społeczność oraz pielęgnują lokalne tradycje. Za tę pracę należą się wam słowa uznania i podziękowania. Życzę, aby nie zabrakło wam zdrowia, radości i satysfakcji z tego, co robicie dla innych.

„Przez 38 lat pracowaliśmy razem”

Szczególnie osobisty charakter miało wystąpienie Stanisława Sadowskiego, wieloletniego wójta gminy Baruchowo, który przypomniał swoją wieloletnią współpracę z członkiniami koła.

Dziękuję za zaproszenie na ten jubileusz. To dla mnie wyjątkowa chwila, bo przez wiele lat miałem zaszczyt współpracować z paniami. Od 1986 roku wspólnie działaliśmy na rzecz gminy i tej miejscowości. Mogę powiedzieć, że swoją niewielką cegiełkę również dołożyłem do historii tego koła.

Były wójt zwrócił uwagę, że jubileusze są nie tylko okazją do świętowania, ale także do refleksji nad drogą, którą udało się wspólnie przejść.

Każdy jubileusz jest świętem. To czas wspomnień, podsumowań i spojrzenia w przyszłość. Historia Koła Gospodyń Wiejskich w Świątkowicach pokazuje, jak umiejętnie można łączyć szacunek dla tradycji z otwartością na nowe wyzwania. Dzięki waszej pracy kujawskie zwyczaje są nadal żywe, a działalność społeczna pozostaje ważnym elementem życia naszej gminy.

Na zakończenie złożył przewodniczącej oraz wszystkim członkiniom serdeczne gratulacje i wręczył jubileuszowy bukiet kwiatów.

Słowa uznania od proboszcza i strażaków

Do historii powstania kół gospodyń nawiązał także ksiądz, który od lat współpracuje z członkiniami KGW Świątkowice.

To koło jest mi szczególnie bliskie. Odkąd trafiłem do parafii, zawsze mogłem liczyć na waszą obecność i pomoc. Jesteście na wszystkich ważnych uroczystościach – podczas dożynek, wydarzeń parafialnych i wielu innych spotkań. Za tę współpracę serdecznie dziękuję.

Duchowny podkreślił, że współczesne koła gospodyń funkcjonują już w zupełnie innych realiach niż kilkadziesiąt lat temu.

Dzisiaj możliwości działania są znacznie większe. Najważniejsze jednak pozostaje to, że nie brakuje ludzi, którzy chcą angażować się dla dobra swojej społeczności. Życzę wam, aby koło nadal się rozwijało i dawało wszystkim wiele satysfakcji.

Słowa uznania popłynęły również ze strony Ochotniczej Straży Pożarnej w Świątkowicach, z którą koło od lat ściśle współpracuje.

Przedstawiciel strażaków przypomniał, że druhowie mogli liczyć na pomoc członkiń również podczas ubiegłorocznych obchodów stulecia jednostki.

Dziękujemy za wasze zaangażowanie, poświęcony czas i wsparcie przy organizacji naszego jubileuszu. Dzięki wam wszystko przebiegło sprawnie. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni i będziemy o tym pamiętać.

Nie zabrakło również życzeń na kolejne lata.

Życzymy wam zdrowia, niegasnącej energii oraz tego, aby do waszego grona dołączały kolejne młode gospodynie. Niech doświadczenie starszych pokoleń będzie przekazywane następnym, bo to właśnie ono stanowi największą wartość waszego koła.

„Najważniejsze jest to, że ludzie chcą być razem”

Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości Edyta Kowalska podkreślała, że największym sukcesem koła nie są nagrody ani wyróżnienia, lecz aktywność mieszkańców i ich chęć uczestniczenia w organizowanych wydarzeniach.

Od siedmiu lat pełnię funkcję przewodniczącej i widzę, jak wiele dobrego przynoszą wspólne inicjatywy. Pikniki, spotkania integracyjne czy wydarzenia organizowane razem z Ochotniczą Strażą Pożarną sprawiają, że ludzie wychodzą z domów, rozmawiają i spędzają ze sobą czas. To jest dla nas najcenniejsze.

Przewodnicząca zwróciła uwagę, że każda kolejna inicjatywa spotyka się z pozytywnym odbiorem.

Największą nagrodą jest dla nas to, że po każdym wydarzeniu mieszkańcy pytają, kiedy zorganizujemy następne. To pokazuje, że takie spotkania są potrzebne i mają sens.

Jak przyznała, ogromną siłą koła są także ludzie, którzy tworzą je na co dzień.

Mamy liczne grono członkiń, ale są z nami również druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy wspierają nasze działania. Czasami, jak w każdej organizacji, pojawiają się różnice zdań, jednak zawsze potrafimy dojść do porozumienia. Najważniejsze jest to, że wszyscy gramy do jednej bramki.

Sześć i pół dekady wspólnej historii

Przez ponad sześćdziesiąt lat zmieniały się pokolenia, realia i wyzwania. Nie zmieniła się jednak idea, która od początku przyświecała członkiniom KGW Świątkowice – wspólna praca dla dobra lokalnej społeczności.

Dziś koło jest miejscem, w którym spotykają się kobiety reprezentujące różne pokolenia. Łączy je szacunek do tradycji, gotowość do działania i przekonanie, że nawet niewielkie inicjatywy mogą mieć duże znaczenie dla mieszkańców.

Jubileusz 65-lecia nie był więc jedynie przypomnieniem dat zapisanych w kronikach. Stał się świadectwem tego, że za każdą uroczystością, każdym festynem, warsztatami czy dożynkami stoją ludzie, którzy od lat poświęcają swój czas, doświadczenie i serce.

To właśnie oni sprawiają, że historia KGW Świątkowice nadal się pisze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/08/2026 15:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości