Czy na prawym brzegu Wisły we Włocławku powstanie nowa ścieżka spacerowo-edukacyjna? Taki pomysł pojawił się w interpelacji radnej Ewy Hupało, która nie wnioskuje o rozpoczęcie inwestycji, lecz o sprawdzenie, czy projekt jest w ogóle możliwy do zrealizowania. Chodzi o trasę łączącą wieżę widokową na Zawiślu z rejonem Stopnia Wodnego, z uwzględnieniem licznych ograniczeń prawnych i środowiskowych. Radna przekonuje, że mieszkańcy już dziś korzystają z nieoficjalnych ścieżek, dlatego warto ocenić możliwość ich uporządkowania. Teraz piłka jest po stronie władz miasta, które mają odpowiedzieć na konkretne pytania zawarte w interpelacji.
Czy na Zawiślu mogłaby powstać legalna ścieżka spacerowo-edukacyjna prowadząca od wieży widokowej do Stopnia Wodnego? Taki pomysł trafił do władz Włocławka. Na razie nie chodzi o budowę ani wydawanie milionów złotych. Radna Ewa Hupało chce, aby miasto najpierw sprawdziło, czy taki projekt w ogóle da się zrealizować. To właśnie ten etap może zdecydować, czy mieszkańcy zyskają nowe miejsce do spacerów.
Do prezydenta Włocławka trafiła interpelacja dotycząca przeprowadzenia analizy możliwości wytyczenia i etapowego zagospodarowania ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej na prawym brzegu Wisły. Proponowana trasa miałaby połączyć wieżę widokową przy ul. Obrońców Wisły 1920 r. z rejonem włocławskiej zapory.
Radna Ewa Hupało podkreśla jednak, że nie domaga się natychmiastowej inwestycji.
„Moja interpelacja nie stanowi wniosku o natychmiastową i kosztowną budowę zaawansowanej infrastruktury. Zależy mi przede wszystkim na rozpoczęciu dyskusji oraz merytorycznej ocenie, czy i na jakich warunkach taki projekt jest w ogóle możliwy do zrealizowania w przyszłości.”
To ważne rozróżnienie. Interpelacja dotyczy sprawdzenia możliwości formalnych, własnościowych i środowiskowych, a nie rozpoczęcia prac budowlanych.
W uzasadnieniu radna zwraca uwagę na coś, co wielu włocławian zna z własnego doświadczenia.
„Warto zauważyć, że wielu mieszkańców już teraz spaceruje tam dzikimi, nieoficjalnymi ścieżkami.”
Według autorki interpelacji uporządkowanie tego ruchu mogłoby poprawić bezpieczeństwo i jednocześnie ograniczyć degradację przyrody.
„Uporządkowanie tego ruchu, nawet w bardzo prosty sposób – poprzez podstawowe oznakowanie szlaku, montaż kilku tablic edukacyjnych czy zabezpieczenie trudniejszych podejść poręczami i drewnianymi stopniami – znacząco poprawiłoby bezpieczeństwo spacerowiczów. Pozwoliłoby to również chronić okoliczną przyrodę przed zniszczeniem i promować zdrowy styl życia w bezpiecznych warunkach.”
Interpelacja nie pomija problemów. Wręcz przeciwnie – wskazuje je już na samym początku.
Radna zauważa, że teren obejmuje skomplikowaną strukturę własności, a dodatkowym wyzwaniem są strome zbocza skarpy oraz ograniczenia wynikające z ochrony środowiska, w tym obszary Natura 2000 i otulina Parku Krajobrazowego.
To właśnie dlatego pierwszym krokiem miałaby być analiza, a nie projekt wykonawczy.
Interpelacja kończy się czterema pytaniami skierowanymi do prezydenta miasta. Dotyczą one:
Pomysł nie przesądza jeszcze o powstaniu nowej trasy. Na dziś jest to propozycja rozpoczęcia procedury sprawdzającej, czy inwestycja byłaby zgodna z przepisami i możliwa do realizacji.
Jeżeli analizy wykażą zbyt duże przeszkody, projekt może zakończyć się już na tym etapie. Jeśli jednak okaże się wykonalny, dyskusja o zagospodarowaniu jednego z najbardziej malowniczych fragmentów prawobrzeżnej Wisły we Włocławku zapewne dopiero się rozpocznie.
A Wy jak uważacie? Czy miasto powinno rozpocząć analizę i spróbować uporządkować istniejące ścieżki na Zawiślu, czy lepiej pozostawić ten teren w obecnym stanie?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze