Środa, tuż przed północą. W Dobrzyniu nad Wisłą interweniują policjanci i ratownicy medyczni po zgłoszeniu brutalnego pobicia. Na miejscu zastają 43-letniego mieszkańca miasta z poważnymi obrażeniami. Mężczyzna trafia do szpitala, gdzie lekarze podejmują walkę o jego życie. Kilka godzin później przychodzi najgorsza wiadomość – poszkodowany umiera. Sprawą zajmuje się prokuratura. To śledztwo w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.
Środa, kilka minut po godzinie 23.00. W Dobrzyniu nad Wisłą noc przerwało zgłoszenie o pobiciu. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Gdy dotarli pod wskazany adres, służby medyczne walczyły już o życie rannego mężczyzny. Miał poważne obrażenia. Ratownicy przewieźli go do szpitala, ale mimo wysiłków lekarzy nie udało się go uratować.
Zmarły to 43-letni mieszkaniec Dobrzynia nad Wisłą.
– Policjanci otrzymali informację, że doszło do pobicia. Niestety ten mężczyzna zmarł. Prowadzimy postępowanie w sprawie pobicia ze skutkiem śmiertelnym przy użyciu niebezpiecznego narzędzia – informuje nadkom. Małgorzata Małkińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.
Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia i rolę poszczególnych osób. W sprawie zatrzymano 28-letniego mieszkańca tej samej miejscowości. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze poszukują drugiego sprawcy napaści.
To kolejna tragiczna noc, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności pobicia ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w środę przed północą w Dobrzyniu nad Wisłą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze