Reklama

Zwłoki kobiety w mieszkaniu we Włocławku. Prokuratura ujawnia, co działo się wcześniej

We Włocławku trwa śledztwo w sprawie znęcania się nad Teresą Z. Jej zwłoki policjanci ujawnili 18 września 2026 roku w mieszkaniu przy ul. Zbiegniewskiej. Na miejscu zatrzymano jej konkubenta, Mariusza K., któremu prokuratura przedstawiła zarzut znęcania się nad kobietą. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Prokuratura przekazała również, że wykluczono udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej.

Policjanci podczas interwencji przy ul. Zbiegniewskiej we Włocławku ujawnili zwłoki Teresy Z. Na miejscu zatrzymano jej konkubenta, Mariusza K. Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut dotyczący znęcania się nad kobietą. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Śledczy podkreślają jednocześnie, że wykluczono udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej.

Do ujawnienia zwłok doszło 18 września 2026 roku. Tego dnia funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji we Włocławku interweniowali w mieszkaniu przy ul. Zbiegniewskiej.

Reklama

W środku znaleźli zwłoki Teresy Z. Na miejscu zatrzymano jej konkubenta, Mariusza K. Z informacji prokuratury nie wynika, kiedy dokładnie nastąpił zgon kobiety.

Prokuratura wszczęła śledztwo. Mariusz K. usłyszał zarzut

20 września 2026 roku Prokuratura Rejonowa we Włocławku wszczęła śledztwo dotyczące czynu kwalifikowanego m.in. z art. 207 i art. 157 Kodeksu karnego.

Zarzut przedstawiony Mariuszowi K. dotyczy okresu od 27 grudnia 2025 roku do 18 września 2026 roku. Według ustaleń przedstawionych przez prokuraturę mężczyzna miał psychicznie i fizycznie znęcać się nad pozostającą z nim we wspólnym pożyciu Teresą Z.

Reklama

Śledczy zarzucają mu, że pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, podczas których miał kierować wobec kobiety słowa wulgarne i obraźliwe. Miał również grozić jej pozbawieniem życia.

Zarzut obejmuje także ciągnięcie za włosy, wyrywanie włosów oraz uderzanie po całym ciele. Według prokuratury kobieta doznała obrażeń, które naruszały prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni.

Prokuratura wskazuje ponadto, że zarzucanego czynu podejrzany miał dopuścić się w warunkach recydywy.

Reklama

Podejrzany nie przyznał się do zarzutu

Mariusz K. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mariusz K. nie przyznał się do stawianego mu zarzutu i złożył wyjaśnienia – przekazała prokurator Małgorzata Kręcicka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

Prokuratura Rejonowa we Włocławku skierowała następnie do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury.

Prokuratura: wykluczono udział osób trzecich w zgonie

To jedna z najważniejszych informacji w tej sprawie. Sam fakt ujawnienia zwłok Teresy Z. i zatrzymania jej konkubenta nie oznacza, że prokuratura wiąże zarzucane mu znęcanie ze śmiercią kobiety.

Reklama

– Wykluczono udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzonej – poinformowała prokurator Małgorzata Kręcicka.

Z przekazanego materiału nie wynika natomiast, kiedy dokładnie nastąpiła śmierć Teresy Z. Dlatego data 18 września odnosi się do ujawnienia jej zwłok przez policjantów, a nie do ustalonego czasu zgonu.

Jak informuje prokuratura, za czyn z art. 207 § 2 Kodeksu karnego grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Dlaczego osoba doświadczająca przemocy nie odchodzi?

Przy okazji tej sprawy prokuratura zwraca uwagę na mechanizmy, które mogą występować u osób pozostających przez długi czas w relacji przemocowej.

Reklama

– Z badań i obserwacji wynika, że ofiara nie jest w stanie zrezygnować ze związku, w który tak dużo zainwestowała czasu, zapału, energii – przekazała prokurator Małgorzata Kręcicka.

Jak opisuje prokuratura, osoba pozostająca w takim związku może dziwić się własnej sytuacji, cierpieć, a jednocześnie mieć nadzieję, że będzie lepiej. Może także obwiniać siebie i wierzyć, że większe starania zmienią zachowanie partnera.

– Im więcej się stara i wkłada w to działanie więcej energii, tym trudniej jej zrezygnować – wskazała prokurator Małgorzata Kręcicka.

Reklama

W materiale prokuratury opisano również mechanizm, w którym osoba krzywdzona zaczyna odczuwać wdzięczność wobec sprawcy za okresy bez przemocy czy namiastkę uczucia.

– „Może zabić, a tego nie zrobił. Był panem ich życia i śmierci i darował im to życie, więc tylko dzięki niemu żyją” – tak prokurator Małgorzata Kręcicka opisuje sposób myślenia pojawiający się w takich sytuacjach.

Prokuratura wskazuje, że podobne reakcje obserwowano m.in. u części osób przetrzymywanych przez terrorystów, a mechanizm ten może pojawiać się również w relacjach domowych.

Reklama

Przemoc domowa. Gdzie można szukać pomocy?

Osoba doświadczająca przemocy może zwrócić się do służb lub organizacji udzielających pomocy. Ważne jest także znalezienie osoby, której można zaufać i powiedzieć o swojej sytuacji.

W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy wezwać policję lub inne służby ratunkowe. W przekazanym materiale wskazano numery 112 oraz 997.

Pomocy można szukać również za pośrednictwem „Niebieskiej Linii” pod numerem 800 120 002. Jest to bezpłatna pomoc konsultacyjna, dostępna przez całą dobę.

Trzeba jednak pamiętać o istotnej różnicy: „Niebieska Linia” nie jest numerem alarmowym. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy korzystać z numeru alarmowego.

Reklama

Co może zrobić policja podczas interwencji?

Zakres działań policjantów zależy od sytuacji, którą zastaną na miejscu. Zgodnie z przekazanymi informacjami funkcjonariusze mogą zatrzymać osobę stosującą przemoc, jeśli popełniła przestępstwo lub zachodzi obawa, że je popełni.

Policja może również zabezpieczyć ślady i dowody przestępstwa oraz rozpocząć procedurę „Niebieskie Karty”.

Podczas interwencji osoba pokrzywdzona może powiedzieć funkcjonariuszom, że chce złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Policjanci poinformują wówczas o dalszych krokach.

Reklama

Zawiadomienie można również złożyć samodzielnie, w innym terminie. W tym celu można zgłosić się do najbliższej jednostki policji.

Śledztwo dotyczące zarzucanego Mariuszowi K. znęcania się nad Teresą Z. prowadzi Prokuratura Rejonowa we Włocławku. Podejrzany nie przyznał się do zarzutu, a jego odpowiedzialność karna nie została prawomocnie przesądzona.

Źródło informacji i cytatów: komunikat Prokuratury Okręgowej we Włocławku oraz informacje przekazane przez prokurator Małgorzatę Kręcicką, rzecznik prasową Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/09/2026 09:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości