Reklama

Straciła prawo jazdy. To, co zrobiła niespełna dwie godziny później, zaskakuje

W ciągu zaledwie dwóch godzin 30-latka została zatrzymana przez policję za przekroczenie prędkości dwukrotnie. Pierwsza kontrola wykazała 113 km/h przy limicie 60 km/h, a druga – 101 km/h w terenie zabudowanym. Suma mandatów i punktów karnych przekroczyła wszelkie normy.

Najpierw jechała 113 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h i straciła prawo jazdy. Niespełna dwie godziny później znów zatrzymali ją policjanci. Tym razem w terenie zabudowanym, gdzie przekroczyła dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Dwie kontrole jednego dnia zakończyły się dla 30-latki z powiatu rypińskiego mandatami na łączną kwotę 4500 zł i 26 punktami karnymi.

Do obu zdarzeń doszło w piątek, 16 października 2026 roku, na terenie powiatu rypińskiego. Kobieta prowadziła audi. Podczas pierwszej kontroli policjanci zatrzymali jej prawo jazdy na trzy miesiące. Niespełna dwie godziny później ponownie zatrzymali ją za przekroczenie prędkości, tym razem w Okalewie.

Reklama

Najpierw 113 km/h w Przywitowie. Straciła prawo jazdy

Policjanci z rypińskiej drogówki prowadzili pomiary prędkości na drodze wojewódzkiej w miejscowości Przywitowo. W miejscu kontroli obowiązywało ograniczenie do 60 km/h.

W pewnym momencie funkcjonariusze zmierzyli prędkość nadjeżdżającego audi. Urządzenie wskazało 113 km/h, czyli o 53 km/h więcej, niż pozwalały przepisy.

Za kierownicą siedziała 30-letnia mieszkanka powiatu rypińskiego. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy na trzy miesiące. Kobieta otrzymała również 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.

Reklama

Na tym jednak historia się nie skończyła.

Nie minęły dwie godziny, a policjanci znów zatrzymali to samo audi

Po zakończeniu kontroli w Przywitowie funkcjonariusze przenieśli się do Okalewa. Tym razem sprawdzali prędkość pojazdów w terenie zabudowanym.

Podczas pomiarów urządzenie zarejestrowało audi jadące 101 km/h. Samochód został zatrzymany do kontroli.

Okazało się, że za kierownicą siedzi ta sama 30-latka, którą policjanci kontrolowali niespełna dwie godziny wcześniej. Kobieta ponownie przekroczyła dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h.

Tym razem konsekwencje finansowe były jeszcze dotkliwsze. Ze względu na ponowne popełnienie wykroczenia w warunkach recydywy drogowej mandat wyniósł 3000 zł. Do tego doszło kolejnych 13 punktów karnych. Policjanci ponownie zastosowali wobec kobiety zatrzymanie prawa jazdy.

Reklama

4500 zł mandatów i 26 punktów karnych jednego dnia

Bilans dwóch kontroli jest spory. W ciągu niespełna dwóch godzin 30-latka otrzymała:

  • 4500 zł mandatów – 1500 zł za pierwsze przekroczenie prędkości i 3000 zł za drugie.

  • 26 punktów karnych – po 13 za każde wykroczenie.

  • Zatrzymanie prawa jazdy – już podczas pierwszej kontroli.

Obie sytuacje dzieliło niespełna dwie godziny. W tym czasie kobieta została dwukrotnie przyłapana na przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h.

Rypińscy policjanci zwracają uwagę, że nadmierna prędkość stwarza zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu.

Reklama

W tym przypadku skończyło się na dotkliwych karach. Dwa pomiary prędkości wystarczyły, by 30-latka zebrała 26 punktów karnych i 4500 zł mandatów.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/10/2026 13:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości