Urzędników jest za dużo, należy zwalniać odchudzać administrację i powrócić do pracy, 7 godzin zamiast 8 godzin pracy to kpina. To tego 14 pensja czy jakieś dodatki za staż pracy itd to cyrk. Nikt kto pracuje w urzędzie a nie pracował poza biurkiem urzędnika w swoim życiu innym zawodzie przynajmniej 10 lat czy to w fabryce przetwórstwie rolnictwie budowie itd nie powinien być zatrudniany. Urzędnik powinien pokazać że to życiu pracował 10 lat gdzieś gdzie wytwarza się coś ciężko pracuje a tak mamy bandy urzędników którzy nic poza urzędnikiem byciem nie robiło w życiu, z 4 dniowym godzinowo tygodniem pracy 13 nastka itd. I umowami o pracę bez agencji. Gdy ludność miasta spada to o tyle samo procent powinno się zwalniać w urzędach! A informatyzacja dodatkowo powinna jak w każdej innej branży powodować zmniejszanie zatrudnienia patrz hipermarkety kasjerki czy banki czy obsługa kadr w dużych prywatnych firmach, nikt nie zatrudnia tyle osób co urzędy od obsługi plac np.
Jak zwykle najwięcej do powiedzenia o pracy nauczycieli mają osoby, które nawet poprawnej wypowiedzi sklecić nie potrafią. Dziwna zależność.
Dzieci za dużo spędzają czasu przed ekranami telefonów a za mało przed książkami i zeszytami. To, że dzieci się nie uczą to nie wina nauczycieli tylko brak zainteresowania rodziców bo sami też są zajęci skrolowaniem. Niestety ale rosną nam pokolenia roszczeniowych nierobów i wiecznie nieszczęśliwych dzięci. Nauczycieli i tak zaraz nie będzie bo młodzi, ambitni ludzie nie chcą pracować z "pociechami" i urzerać się z pretensjonalnymi rodzicami. Doceniajmy tych, którzy jeszcze zostali bo i oni bardzo często myślą o zmianie zawodu. P.S. nie jestem nauczycielem.
Zarobki nauczycieli i dyrektorów są nieadekwatne do tego co jest obecnie w szkołach. Uczni jest mniej a zarobki coraz wyższe. Jak było dużo dzieci to dosyć że uczni było więcej to i nauczyciele lepiej uczyli. Jak to jest, że teraz dziecko musi brać korepetycje bo nauczycielka nie umie tłumaczyć i to nie pojedynczy przypadek. Ilość nauczyciel również jest za duża należy zwalniać co roku tak jak spadek ilości dzieci, to samo urzędników zwalniać spada liczba mieszkańców to się zmniejsza.
Znowu projekt... Przecież to miało być skończone co już było robione, bo przecież przerwano pracę już kilka lat temu! Województwo traktuje nas byle jak. To samo budowa centrum wiedzy Energia Włocławek zapowiadane nadal nie ma nawet projektu, też przetarg na projekt i wybrano nie jak zapowiadano nowy budynek a mała kamienicę. Tak samo rozbudowa onkologii przekazana za darmo działka a województwo nic nie buduje! Kpina. Albo inny projekt województwa to Filharmonia Kujawska już mieli robić kilkanaście lat mija i zero działania.
Wyślij wiadomość
Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje OSiR. Miasto zabrało głos
Urzędników jest za dużo, należy zwalniać odchudzać administrację i powrócić do pracy, 7 godzin zamiast 8 godzin pracy to kpina. To tego 14 pensja czy jakieś dodatki za staż pracy itd to cyrk. Nikt kto pracuje w urzędzie a nie pracował poza biurkiem urzędnika w swoim życiu innym zawodzie przynajmniej 10 lat czy to w fabryce przetwórstwie rolnictwie budowie itd nie powinien być zatrudniany. Urzędnik powinien pokazać że to życiu pracował 10 lat gdzieś gdzie wytwarza się coś ciężko pracuje a tak mamy bandy urzędników którzy nic poza urzędnikiem byciem nie robiło w życiu, z 4 dniowym godzinowo tygodniem pracy 13 nastka itd. I umowami o pracę bez agencji. Gdy ludność miasta spada to o tyle samo procent powinno się zwalniać w urzędach! A informatyzacja dodatkowo powinna jak w każdej innej branży powodować zmniejszanie zatrudnienia patrz hipermarkety kasjerki czy banki czy obsługa kadr w dużych prywatnych firmach, nikt nie zatrudnia tyle osób co urzędy od obsługi plac np.
We Włocławku ubywa dzieci. Miasto zmienia zasady wynagradzania w szkołach
Jak zwykle najwięcej do powiedzenia o pracy nauczycieli mają osoby, które nawet poprawnej wypowiedzi sklecić nie potrafią. Dziwna zależność.
We Włocławku ubywa dzieci. Miasto zmienia zasady wynagradzania w szkołach
Dzieci za dużo spędzają czasu przed ekranami telefonów a za mało przed książkami i zeszytami. To, że dzieci się nie uczą to nie wina nauczycieli tylko brak zainteresowania rodziców bo sami też są zajęci skrolowaniem. Niestety ale rosną nam pokolenia roszczeniowych nierobów i wiecznie nieszczęśliwych dzięci. Nauczycieli i tak zaraz nie będzie bo młodzi, ambitni ludzie nie chcą pracować z "pociechami" i urzerać się z pretensjonalnymi rodzicami. Doceniajmy tych, którzy jeszcze zostali bo i oni bardzo często myślą o zmianie zawodu. P.S. nie jestem nauczycielem.
We Włocławku ubywa dzieci. Miasto zmienia zasady wynagradzania w szkołach
Zarobki nauczycieli i dyrektorów są nieadekwatne do tego co jest obecnie w szkołach. Uczni jest mniej a zarobki coraz wyższe. Jak było dużo dzieci to dosyć że uczni było więcej to i nauczyciele lepiej uczyli. Jak to jest, że teraz dziecko musi brać korepetycje bo nauczycielka nie umie tłumaczyć i to nie pojedynczy przypadek. Ilość nauczyciel również jest za duża należy zwalniać co roku tak jak spadek ilości dzieci, to samo urzędników zwalniać spada liczba mieszkańców to się zmniejsza.
Co dalej z Pałacem Kronenbergów? Tak mają zmienić się pałac i park w Wieńcu
Znowu projekt... Przecież to miało być skończone co już było robione, bo przecież przerwano pracę już kilka lat temu! Województwo traktuje nas byle jak. To samo budowa centrum wiedzy Energia Włocławek zapowiadane nadal nie ma nawet projektu, też przetarg na projekt i wybrano nie jak zapowiadano nowy budynek a mała kamienicę. Tak samo rozbudowa onkologii przekazana za darmo działka a województwo nic nie buduje! Kpina. Albo inny projekt województwa to Filharmonia Kujawska już mieli robić kilkanaście lat mija i zero działania.